Tecmo Cup: Football Game
Wydania
1993()
Ogólnie
Coś co nigdy nie powinno pojawić się na naszej stronce, ale z powodu braku innych materiałów wrzucam i to ;-) Manadżer piłkarski z elementami rpg - serce mi się po prostu kraje ;-)
Widok
wstawki FPP (trzeba samemu zobaczyć;-)

RECENZJA

Gra została wydana przez Segę w 1993 roku. Wzorowana jest na podobnej grze - Tsubasa. Mimo że nie jest to typowe jRPG to jednak posiada takie cechy, które można uznać za elementy RPG. Każda operacja (prócz podania) wymaga punktów akcji, im więcej ich zawodnik ma tym lepiej. Jeśli zejdą do zera zawodnik nie może strzelać, kiwać się, robić wślizgów. Istnieją tzw. Super Strzały, które pożerają ogromne ilości punktów, ale dzięki nim wzrasta prawdopodobieństwo strzelenia gola. Po zakończeniu meczu wzrastają umiejętności (zwiększa się pula punktów akcji w ogóle oraz punkty w umiejętnościach) najbardziej aktywnych graczy, strzelcy bramek oczywiście dostają najwięcej.

Kiedy byłem posiadaczem Genesis (MegaDrive) w moje łapki wpadł "Cardrige" z ta grą, na początku nie wiedziałem jak ją ugryźć, do tamtej pory nie spotkałem się z taką piłką. Zagrałem parę razy i gra mnie wtedy tak wciągnęła, że dosłownie śniła mi się po nocach. Było to diametralnie różne od tego, co dotychczas widziałem na tej konsoli. Teraz porównując tamten okres i czasy dzisiejsze mogę uczciwie stwierdzić, że gra tylko nieznacznie się postarzała. Wciąż posiada olbrzymią dawkę miodu, dzięki temu nie jest łatwo odejść od monitora.

Fabuła
Standardowa, opowiada o dwóch braciach z drużyny Dreams. Ich pragnieniu zakwalifikowania się do mistrzostw świata (jakiekolwiek by to nie były) oraz o ciężkiej przeprawie aby to marzenie doszło do skutku (końcowy mecz z Drużyną Niemiec). Sporo super strzałów, którymi przeciwnicy też mogą nas zaskoczyć. Nawet bramkarze posiadają swoje Super obrony (jeden skopiowany od bramkarza Wakasimazu z "Tsubasy" tzw. super kop :)). Nie można tej gry przegrać, nawet jak "przerżniemy" mecz to mamy możliwość kontynuowania go od nowa (nieskończenie wiele razy) z uzyskanym doświadczeniem, dzięki czemu po pewnym czasie nazbieramy go tyle, że pokonanie przeciwnika staje się dziecinną zabawą.

Grafika
Kiedyś cudowna, teraz zasługuje jak dla mnie na 7/10.

Dźwięk i muzyka
Jak na standardy konsoli dźwięki przeciętne muzyka trochę lepsza, całość 5/10.

Miodność (Grywalność)
Gra jest bardzo miodna, zasługuje na 9/10

Plusy
+ elementy jRPG
+ Super strzały i obrona
+ ogromna miodność
+ ciekawe akcje

Minusy
- przeciwnicy Anime/ mang
- niecierpliwych może znudzić
- nie najwyższego lotu dźwięki (np strzały)

Ocena Końcowa: 8/10


Autor: 4


Obrazki z gry:
Ale ten nie daje się zmylić i "frunie" do piłki. Złapał (jęk zawodu na trybunach), co kropelka sklei... ;) Robert nie chce być gorszy i wzywa "Kapitana Jastrzębia" na pomoc. Ale super bramkarz ma podpiętego Summona :D (Levitana chyba :D). Piłka nie ma szans! Bliźniacy chcą zaskoczyć Riccardo. Ale ten brał lekcje od Jackie Chan'a i odbija się od słupka. I po chwili kopie niczym Bruce Lee :D:DD. Tecmo Cup: Football Game (Genesis)

Dodane: 19.12.2005, zmiany: 21.11.2013



Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.