Eden Eternal
Wydania
2011()
Ogólnie
Ciekawy mmorpg, który wybije się spośród innych systemem klas - jest ich do wyboru kilkanaście, a nasza postać może się między nimi dowolnie i jakkolwiek często sobie zażyczymy przełączać - dziś jestem więc magiem, jutro wojownikiem, a pod wieczór dla odmiany złodziejem. Gra f2p, obowiązkowy item shop i kreskówkowa infantylna grafika na dodatek. W zasadzie wciąż oficjalnie w fazie "beta", ale wipe nie jest przewidziany.
Widok
tpp
Walka
czas rzeczywisty

RECENZJA

"Zagrać wojownikiem, złodziejem czy magiem?", "Mag jest świetny, ale jednak leczenie by się przydało... Zobaczę jak się gra kapłanem.", "Złodziej to jednak nie to co tygryski lubią najbardziej, nie podoba mi się. Pora stworzyć inną postać, a te kilka(dziesiąt) godzin jest spisane na straty...", "No nie, tank właśnie sobie poszedł, z instancji nici...". Znacie to? Ja znam, aż za dobrze. Dlatego zainteresowała mnie produkcja, w której żadne z powyższych stwierdzeń nigdy nie padnie, w której grać można każdą z 17 (obecnie) klas... na jednej postaci. Przed państwem - Eden Eternal.

Rozgrywkę rozpoczynamy od stworzenia bohatera. Do wyboru mamy jedną z pięciu ras - człowiek, Halfkin - przypominający ludzkie dziecko, Ursun, Zumi i Anuran - czyli odpowiednio człekokształtny niedźwiedź, mysz i żaba. Tak. Rasy zdecydowanie nie należą tu do typowych. Wybór klas jest natomiast zawężony do wojownika i maga, jednak nie należy się martwić, jeśli żadna z nich nie jest naszą upragnioną profesją - kolejne zostaną odblokowane w miarę postępów w grze. Na koniec dostosowujemy jeszcze wygląd postaci do swoich preferencji i możemy zaczynać.

Lądujemy w typowym świecie fantasy, którego mieszkańcy żyją w ciągłym zagrożeniu ze strony maszkar wszelakich - jak to zwykle bywa. Już na wstępie otrzymujemy status istoty o nieznanym pochodzeniu i nadludzkich zdolnościach, co predestynuje nas do zajęcia się różnymi palącymi (a czasem też gryzącymi) problemami okolicznej ludności. Rozglądamy się więc wokół i bez trudu odnajdujemy osoby z charakterystycznymi wykrzyknikami nad głową.

Otrzymywane zadania należą do klasyki gatunku - zanieść coś komuś, wybić trochę potworów odpowiedniego rodzaju, pozbierać coś z ciał albo ziemi czy wreszcie udać się w jakieś wyjątkowo zapotworzone miejsce, aby upewnić się, że nic już niedobrego stamtąd łba nie wychyli (a te śliczne świecidełka nie będą bezsensownie pokrywać się kurzem). W razie problemów z pamięcią pomocą służy dziennik, opisujący dokładnie co, gdzie i komu trzeba zrobić, oraz pozwalający na wygodne udanie się w kierunku celu po jego kliknięciu. W orientacji pomaga również mapa, zawierająca spis wszystkich potworów i NPC na danym terenie i również umożliwiająca automatyczne przemieszczanie się w ich stronę.

Czynnikiem, który w największym stopniu odróżnia Eden Eternal od innych gier gatunku, jest, wspomniany już na wstępie, system klas. Znacie inne MMORPG, w którym jednym kliknięciem, za darmo i w sposób odwracalny można zmienić klasę na przykład z maga na złodzieja (jeśli tak, proszę o komentarz, chętnie się zapoznam)? Tutaj jest to bardzo proste. Poza podnoszeniem poziomu postaci, zdobywamy również doświadczenie dla aktualnie wybranej klasy, otrzymując w miarę jego wzrostu kolejne umiejętności.

Jako że odpowiednio wysoki poziom poszczególnych klas jest wymagany do odblokowania nowych, jak również miejsc na glify czy certyfikatów, które pozwalają na wzmocnienie swojej postaci, wskazane jest, aby nie skupiać się jedynie na jednej, ulubionej profesji. Zlecane przez bohaterów niezależnych zadania są dobrym źródłem złota i doświadczenia służącego do podnoszenia poziomu postaci, ale w żaden sposób nie wpływają na rozwój klas. Najbardziej powszechną metodą na to ostatnie jest zabranie swojej ostrej, ciężkiej czy też strzelającej zabawki i udanie się za miasto na spotkanie z lokalną przyrodą ożywioną... i uczynienie jej miejscami nieco mniej ożywioną.

Sama walka nie odbiega w żaden sposób od klasyki gatunku. Dostępne umiejętności przypisujemy pod klawisze cyfr, po czym klikamy przeciwnika i zaczynamy radosną wymianę uprzejmości, dopóki oponent nie raczy opuścić tego padołu. Następnie, bogatsi o doświadczenie życiowe i ewentualną zawartość kieszeni lub ich odpowiednika, którą pokonana paskuda raczyła się podzielić, ruszamy dalej.

Gdy już znudzi nam się ciężka dola poszukiwacza przygód, możemy zajrzeć na arenę, na towarzyski sparring 3 na 3, czy też na arenę potworów, aby robić generalnie to samo, jednak dysponując wyglądem i umiejętnościami losowo wybranego (z puli kilkunastu) potwora.

Starcia z większą grupą ludzkich oponentów to domena wojen gildii - codziennie, a w weekendy nawet kilkakrotnie, gildie konkurują o zwierzchnictwo nad poszczególnymi terytoriami w grze. Zwycięzcy otrzymują wynagrodzenie, każdego dnia gdy teren jest w ich władaniu, a także bonus doświadczenia na danej mapie.

Wpływ gildii w Eden Eternal nie ogranicza się jednak do okresowych bójek. Każda z nich może wybudować własne miasto, umieszczając w nim wybrane budynki i sklepikarzy. Z tych dóbr korzystać mogą nie tylko jej członkowie, lecz także osoby niezrzeszone - za odpowiednią opłatą. Biorąc pod uwagę, że możliwości jest więcej niż dostępnego miejsca, a skłonienie niektórych NPC do osiedlenia się w naszej mieścinie jest kłopotliwe i kosztowne, przed co silniejszymi i bardziej zorganizowanymi gildiami otwierają się nowe możliwości zarobku.

W celu naprawy ekwipunku, zdobycia nowego czy też wysłuchania kilku plotek i bolączek lokalnej społeczności udajemy się do miasta. Nawet w najmniejszej mieścinie znaleźć możemy kowala, płatnerza i alchemika, a w stolicy także dom aukcyjny i magazyn - czyli wszystko, co do życia niezbędne.

Jak na grę F2P przystało, Eden Eternal posiada Item Shop, a w nim dobra wszelakie - od kostiumów, kamieni zwiększających doświadczenie czy napojów regenerujących nadwątlone zdrowie i manę (te ostatnie można też oczywiście kupić normalnie w sklepach), po większe plecaki, wierzchowce i świecidełka zapobiegające zniszczeniu przedmiotu przy jego ulepszaniu. Dają one oczywiście przewagę osobom o zasobniejszych portfelach, ale jako że tymi zabawkami można handlować w domu aukcyjnym - przy pewnej dozie samozaparcia i cierpliwości również gracze którzy płacić nie zamierzają mogą się nimi cieszyć.

Eden Eternal byłby zwyczajnym, niewyróżniającym się niczym przedstawicielem gier MMORPG, gdyby nie nietypowy system klas, a dokładniej - możliwość ich swobodnej zmiany niemalże w dowolnym momencie. Czyni to rozgrywkę znacznie bardziej różnorodną, gdyż każdego dnia możemy bawić się inną klasą, a jednocześnie zdecydowanie ułatwia tworzenie drużyn na instancje. Mimo że gra jest generalnie oparta na questach, chętni do rozwijania kilku(nastu?) klas jednocześnie szybko przekonają się, że bez grindu się nie obejdzie. Ten zaś, zwłaszcza w przypadku klas obdarzonych niewielką siłą ognia, może być dość nużący. Wymienione wcześniej areny i wojny gildii, jak również przyjacielskie pojedynki wyczerpują ofertę gry w dziedzinie pvp - miłośnicy tego typu rozrywek mogą więc poczuć się zawiedzeni.

Mimo to gra potrafi wciągnąć, a wybijanie hord potworów sprawia dużą przyjemność. Jest też prawdziwym rajem dla altomaniaków, którzy po prostu nie potrafią zdecydować się na jedną postać i konsekwentnie nią grać. Jeśli nie odstraszy was kreskówkowa grafika i nieco infantylna muzyka, Eden Eternal może stać się miłą i relaksującą rozrywką.

Zalety:
+ System klas!
+ Relaksująca rozgrywka
+ System gildii i miasta

Wady:
- kreskówkowa grafika nie każdemu musi przypaść do gustu
- na dłuższą metę nieco monotonna

Moja ocena: 7/10


Autor: 4


Obrazki z gry:
Grafika w sam raz na Dzień Dziecka. Nie oglądaj się, za tobą czai się ... pies. Całkiem przyjemna dla oka automapka. Zdaje się że to popisy muzyczne. Ops, i nasz heros i jego zwierz wypięli się do kamery. Trzaskanie wrogów - najbardziej klasyczne z klasycznych. Niewiele widać, zdaje się że walka zacięta. Współczynniki, ekwipunek, wszystko to na swoim miejscu.

Dodane: 31.05.2012, zmiany: 21.11.2013



Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.