Stonekeep
Wydania
1995()
2017( Steam)
Ogólnie
1995, gra była tworzona przez 8 lat, pochłonęła ogromne jak na tamte czasy środki finansowe i... i przeszła jakoś bez większego echa.
Pełna wersja- 1 CD - CDAction 06/1999
Widok
FPP, ruchy wieży szachowej, widok pełnoekranowy.
Walka
Czas rzeczywisty, machamy myszką.

RECENZJA

Nad tą grą pracowano 8 lat, w zamierzeniach miał być to hit, totalny przełom w RPGkach. Jednak w moim odczuciu nie bardzo się to udało. Pierwsze podejście do gry strasznie mnie rozczarowało. Musiałem się niemal zmuszać, aby w to zagrać. Potem jednak dostrzegłem również jej plusy i skończyłem ją bez bólu. Ale już do niej raczej nie wrócę.

Plusy:
Ciekawa grafika "filmowych" przeciwników, podkładane głosy, jest nawet śpiewana piosenka (!), dobry notatnik, czar teleportacyjny (coś jak "kotwica" z serii M&M), filmik w intro z udziałem żywych aktorów (kosztował podobno kilkaset tysięcy USD).

Minusy:
Brak snu- leczyć się możemy tylko czarami, przedmiotami i pijąc z leczniczych fontann, poziom trudności zagadek- bez opisu bym się nie zapuszczał, gdyż jest kilka naprawdę frustrujących miejsc -szukanie przycisków, lewerków i iluzorycznych ścian, błąkanie się po kilometrach korytarzy w poszukiwaniu tego pominiętego guziczka. Są też miejsca, w których gracz może bez wyraźnego powodu utknąć na amen - bugi w grze.

Widok:
FPP, widok całoekranowy, dodatkowe okna (ekwipunek, współczynniki) dopiero trzeba wywołać. Takie rozwiązanie pozwala lepiej wczuć się w akcję. Obrót o 90stopni, ruch o jedno pole (czyli klasyczny ruch wieżą szachową), choć odbywa się on dość płynnie- nie ma nagłych skoków. Grafika jest w porządku- przeciwnicy wyglądają jak -hmm- kadry z filmu (?)- jakoś nie mogę w pełni przekazać ich wyglądu- przypomina to trochę system zastosowany w Betrayal at Krondor. Wygląd lochów- nieco siermiężny, pikselowaty i szary. Nie był to szczyt możliwości w 1995r.

Fabuła:
Młody Drake jest świadkiem i jedynym ocalałym z zagłady swego miasta Stonekeep. Po 10 latach wraca, aby uwolnić je spod władzy złego Shadowkinga -króla cieni, który dodatkowo uwięził dobre bóstwa. Aby tego dokonać będzie musiał zagłębić się w ruiny Stonekeep i dotrzeć do siedziby Złego na ostateczną konfrontację.

Walka:
Czas rzeczywisty, machamy myszką, aby dziabnąć w dane miejsce wroga. Naszą broń widzimy przed sobą na ekranie (jak w Daggerfall). Pozostałe postacie w drużynie też machają i też to widzimy, ale już tym nie sterujemy. Wywołanie paska inwentory pauzuje walkę, możemy wtedy na spokojnie użyć lekarstw itp.

Statystyki:
Zaczynamy z jednym bohaterem (dostajemy gotową postać, zawsze tą samą, nawet imienia jej nie zmienimy), maksymalnie drużyna może liczyć 4 postaci. Jej stan liczebny waha się w ciągu gry i jest jedynie lekko uzależniony od gracza. Sterujemy tylko główną postacią. Resztę drużyny możemy jedynie ubrać/ uleczyć. W czasie bitwy myślą sami - sami atakują, czarują.

Ekwipunek:
Rysunki postaci z nałożonymi na nich ciuchami i bronią. Spoko, mimo, iż rysunki są małe, ale możliwe są zbliżenia. Ciekawie rozwiązany został też plecak- wszystkie postacie posiadają wspólny pasek z przedmiotami, (podobnie jak w Lands of Lore), ale tym razem jest to wyjaśnione - jest to magiczny zwój, na którym znalezione przedmioty zamieniają się w rysunki - nic więc nie ważą i można ich nosić na tony. Postać może nosić zbroję, hełm, spodnie, 2 pierścienie, tarczę i amulet. Oprócz tego znajdziemy ponad 30 rodzajów broni.


Autor: 3


Obrazki z gry:
Nasz arcy-wróg w tej grze- Shadowking. Buro, szaro i brązowawo- ale takie jest właśnie życie łowców przygód :) Pan Wielki Kinol właśnie przyłączył się do drużynki. Niby maluchy, ale potrafią nieźle przykopać! Stonekeep (PC)

Dodane: 31.07.2002, zmiany: 15.04.2017



Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.