Arunamu no Kiba (JAP)
Wydania
1994()
Ogólnie
Bardzo ciekawy rpg na PCE CD. Po pierwsze - ma prawie pół godzinne (nie żartuję, z zegarkiem w ręku!) gadane intro, na dodatek prawie całe animowane. Kolejny plus to klimacik tegoż intra - mamy jakiś las, kilku chłopaków, coś się ewidentnie złego w nim czai, bo po chwili jeden z nich ginie. Główny bohater razem ze swoim kumplem i nauczycielem zarazem ruszają by to zbadać. A tu bach - wyskakuje na nich Alien! Nie żartuję - paskudztwo wyglądało prawie tak samo jak to z filmu ;-) Po zaciętej walce kumpel ginie broniąc naszego ciołka, który dopiero po jego śmierci łapie fazę i rozwala potworasa. Po czymś takim ma się rozumieć MUSI opuścić rodzinną wioskę i ruszyć świat, by go ostatecznie zapewne uratować. Aaale nie uprzedzajmy faktów. Grafika bardzo porządna (jak na tą konsolkę - powtarzam to po raz kolejny jak moją tajną mantrę). Współczynników w bród (ej, dobrze to napisałem?), walki toczone na osobnych ekranach, turowe, z doskakiwaniem do przeciwników ;-)

Obrazki z gry:
Uch, och, dzień płodny... Będę tatusiem??! Uch, och, dzień płodny... Będę tatusiem??! Cooo? A ja byłem przecież w delegacji... Zabiję was zdrajcy!!! Cooo? A ja byłem przecież w delegacji... Zabiję was zdrajcy!!! Po lewej spacerek po lokacji, po prawej - po mapce świata. Po lewej spacerek po lokacji, po prawej - po mapce świata. Turowe walki z różniastymi przeciwnikami. Turowe walki z różniastymi przeciwnikami. Arunamu no Kiba (JAP) (PC Engine CD) Arunamu no Kiba (JAP) (PC Engine CD)

Dodane: 02.06.2005, zmiany: 21.11.2013



Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.