Eternal Quest
Simple 2000 Series Vol. 20: The Dungeon RPG (JAP)
Wydania
2002()
2004()
Ogólnie
Wariacja na temat Fushigi no Dungeon, czyli japońska wersja rogalika. Graficznie i fabularnie totalne nieporozumienie, omijać szeeeerokim łukiem.
Widok
izometr
Walka
turówka

RECENZJA

Fabuła
Wśród niekończącego się potoku przemocy czas przestał mieć znaczenie. Okropna wojna między Shogunem Kagetora a the Realm King Iligul zatapiała świat w nędze i pladze. Również na północ od centralnego państwa, przy wiosce zwanej Jinuman złość i nienawiść znalazło swe miejsce. Podczas wizyty wędrowca w mieście ostatnia ze zwłok została ułożona na górze stosu poległych. Wtedy wędrownik usłyszał lutnię, jednak stwierdził, że nie jest ona grana ludzką ręką i wtedy zabrzmiał głos wypełniony szaleństwem między czarnym niebem a zlodowaciałą ziemią. Nasz podróżnik poszukał schronienia przy ołtarzu śmierci, nagle usłyszał głos przeniesiony przez wiatr "wiec to ty jesteś tym przerażającym czempionem". Wraz ze wszystkich stron zabrzmiało jego imię "Gyokuro". No właśnie i to jest nasz główny bohater gry. Jest on czempionem wojennym w profesji ninja, który pod rozkazami władcy Kagetora ma usunąć wszelkie zło i demony, które grasują w tej okolicy. Gyokuro z niezrażonym uśmiechem na twarzy wstępuje w głąb ołtarza śmierci w głębi którego znajduję się zło, z którego pochodzą demony. I to wszystko, jeśli chodzi o fabułę, oprócz początkowych napisów nic więcej jej nie zdradza. W samej grze jest dosłownie zero fabuły, jedynie przesuwający się obrazek z napisami na początku i tak samo w wypadku outro.

System walki
Grę można określić jako turowy/ strategiczny/ RPG. Poruszamy się w grze krokami, z czego jeden krok to przejście jedna pozycję w dowolną stronę, jako tura jest również zaliczana każda czynność, jaką się wykona np. zmiana ekwipunku czy użycie przedmiotu.
Za każdą czynność, którą zrobimy wszyscy wrogowie wykonują swój ruch. Walka jest sama w sobie banalna, jak wróg się zbliży obracamy postać twarzą do niego i uderzamy bronią. Można w grze znaleźć różne rodzaje broni, miecz, który atakuje jednego wroga, miecz, którym możemy zranić wszystkich wrogów, którzy stoją naprzeciw mnie, dwa krótkie miecze, którymi ranimy wszystkich, którzy nas okrążyli, no z wyjątkiem tego, który stoi dokładnie nam za plecami, no i moim zdaniem najlepsza broń, którą możemy atakować z jednego kroku, włócznia. Jeśli chodzi o walkę dystansową to mamy do dyspozycji księgi magiczne, które mogą odstraszać wrogów lub talizmany, które ranią wrogów ogniem w zasięgu. Jeśli chodzi o broń fizyczną to Gyokuro potrafi z dystansu rzucać nożami, ale schodząc głębiej w komnaty ołtarza potwory mają sporą obronę i rzucane noże robią tylko 1-2 obrażeń, ja je stosowałem głównie do przebudzania granitowych gigantów, które co niektóre potrafią atakować dwa razy podczas tury i dlatego lepiej przebudzić z odstępu trzech kroków, a potem jak podejdzie ubić włócznią.

System magii
Nasz bohater posiada tylko jedną umiejętność magiczną, nazywa się Jewels, wykorzystuje ona prawie wszystkie dostępne punkty magii bohatera i jeśli Gyokuro ma za mało MP to rzuci zaklęcie, ale nic się nie stanie. Jewels ma dosyć dobry zasięg i do tego jest zaklęciem czasowym, co znaczy, że po rzuceniu wszyscy wrogowie na danym obszarze będą otrzymywać obrażenia za każdy ruch, który zrobią. Poza tą wrodzona umiejętnością Gyokuro, mamy do dyspozycji jeszcze talizmany i księgi. Księgi magiczne służą gównie do usuwania lub tworzenia negatywnych statusów, przy pomocą księgi możemy zaklnąć wszystkich pobliskich wrogów tak że nie będą w stanie atakować, niestety te zaklęcie sięga również nas, ale za to użyte przy bliskiej śmierci umożliwia nam ucieczkę. Jeśli chodzi o talizmany to istnieją trzy typy, zadające obrażenia wszystkim pobliskim wrogom od ognia, zadające obrażenia wszystkim wrogom na poziomie od ognia i rani też naszą postać, i ostatni talizman chyba najrzadszy przedmiot w grze, zwiększa poziom naszej postaci o 5, przechodząc całą grę miałem go tylko raz.

Regeneracja HP i statystyki
W grze po wykonaniu kilku czynności zwraca się nam część naszego HP. Aby zregenerować nasze życie wystarczy pochodzić troszkę w kółko, a się znowu naładuje. Możemy na naszej drodze trafić na dwa składniki regenerujące HP - Sphere i L. Sphere, jednak nie polecam używania ich do leczenia, bowiem jeśli użyjemy ich, gdy mamy pełne HP to Sphere zwiększy nasz maksymalne HP o 2 a L. Sphere o 4. Należy o tym opamiętać, bo każdy punkt HP w grze jest ważny, bowiem niektórzy przeciwnicy np. Granit Giant (czy jakoś tak się nazywał) nie dość, że niektóre potrafią atakować dwa razy na turę to jeszcze zadają spore obrażenia, po przebudzeniu tej istoty można więc łatwo zginąć. Po drodze możemy znaleźć jeszcze trunki - Wine (wino), które zwiększa siłę naszego bohatera o 1 i Oil który zwiększa odporność o 1. Warto przeszukać każdy zakamarek planszy by je znaleźć, bo zdobywanie kolejnych poziomów, na głębokim poziomie ołtarza śmierci jest już okropnie trudne, poza tym na samych statystykach zdobytych przez Levelowanie jest ciężko przejść grę.

Grafika
Powiem tak, aż rani w oczy. Poziomy i ich kolory są okropne, kolory się zlewają w oczach, niektóre poziomy aż rażą w oczy. Postać naszego bohatera jak i wrogów mogły być znacznie lepiej wymodelowane, nawet na PSX można uzyskać lepszą grafikę. Grafika w tej grze to moim zdaniem totalna porażka, monotonne wyglądy poziomów i przeciwników. Na niższych poziomach walczymy z tak samo wyglądającymi potworami tylko ze zwiększonymi statystykami i inną nazwą. Pod względem grafiki ta gra to dno.

Muzyka
Muzyka w grze jest nawet fajna, przyjemnie się słucha, jest dynamiczna i pobudzająca. Muzyka jest chyba jedynym prawdziwym plusem tej gry.

Podsumowanie
Ta gra to monotonne przemierzanie przez kolejne minilabirynty podziemi ołtarza śmierci w poszukiwaniu zła, które mamy zniszczyć. Gra pod względem grafiki jest totalną porażką. Pod względem fabuły też totalne dno. Jedynie muzyczka jest momentami całkiem przyjemna. Gra naprawdę nie jest na dobrym poziomie, a rozgrywka po przejściu 3-5 poziomów się nudzi. Mało umiejętności, magii, a przeciwnicy kolejnych poziomów wyglądają tak samo jak ci z poprzednich. Gra jest monotonna i nudna, do tego zero fabuły oprócz intro i outro. Podszedłem do tego tytułu z ciekawością i bardzo się zawiodłem. Tą grę niezbyt polecam, no chyba że ktoś przeszedł wszystkie inne RPG świata i nie ma w co zagrać :). Powiem tylko, że oczekując w miarę ciekawej gry zostałem miażdżąco zawiedziony tą pozycją.

Moja ocena gry:
Grafika 2/10
Muzyka 7/10
Grywalność 3/10

Moja ocena: 4/10


Autor: 2


Obrazki z gry:
Screen z intra gry. Walka, Gyokuro atakuje mieczem to latające owadopodobne coś. Nasz bohater używa księgi magicznej. Efekt użycia talizmanu, rani wszystko w pobliżu ogniem. Kolejna walka, tym razem nasza postać uzbrojona we włócznię atakuje wroga. A oto ekwipunek i współczynniki. Menu główne a obok ponownie współczynniki.

Dodane: 29.10.2007, zmiany: 21.11.2013



Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.