Growlanser VI: Precarious World (JAP)
Wydania
2007()
Ogólnie
Ojoj, kiedy ja przegapiłem aż tyle części? Dopiero co widziałem pierwszą na psx, a tu już numerek 6... sporo do nadrobienia. Choć patrząc na poniższe obrazki, niezbyt wiele zmieniło się w sferze grafiki... Choć nie do końca, nie mogę być niesprawiedliwy - G1 na PSX wyglądał jak ze SNESa, a G6 z PS2 jak z PSX, więc jakiś postęp jednak jest. Kończmy już jednak to psychiczne znęcanie się nad tytułem, a podajmy (o, mówię o sobie w liczbie mnogiej, ciekawe czy to dobry znak...) jakieś fakty. za kreskę przerywnikową odpowiedzialny jest Bardzo Znany Japoński Artysta (którego nazwisko w dziwnych okolicznościach mi oczywiście umknęło) - i to jest bez zarzutu. Walki - czas rzeczywisty, ganiamy po planszy i mordujemy wszystko co się rusza i biega wolniej niż my. Do tego sporo gadania, współczynniki i cały pozostały koktajl erpegowy.

Obrazki z gry:
Jeszcze pogaduszki. I uśmiech - jesteś w ukrytej kamerze! Jaki to klimat? Świat fantasy? Współczesność? Nie wiem. Na polu walki dopuszczamy się wielu morderstw. I jeśli będziemy mieli szczęście - my mordowani nie będziemy. CIN w swoim kolejnym wcieleniu.

Dodane: 09.06.2007, zmiany: 21.11.2013



Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.