Generica
Ogólnie
2009, tym razem tytuł z grafiką i udźwiękowieniem zapożyczonym (czyt. kradzionym :)) z NESowej wersji Dragon Warriora. Nostalgia mode on.

RECENZJA

Chciałbym wam dziś zaprezentować, moim zdaniem wyjątkową grę stworzoną na silniku RPG Makera. Jej tytuł to Generica, została wydana w 2009 roku, a jej autorem jest Kentona. Jej cechą charakterystyczną jest to, że została wykonana w stylu NESowych gier RPG.

Fabuła prezentuje się mniej więcej tak: Genericą włada zły Król, który zdaje się być niezniszczalny. Wojownicy walczą na odległych lądach w imię ambicji władcy. Wioski pustoszeją, w królestwie panuje chaos, mieszkańcy są bezsilni. Mówi się, że króla pokonać można tylko jedną legendarną bronią, Gladius Genericą. Nasi czterej bohaterowie muszą ją odnaleźć, by przywrócić pokój królestwu. Jak widać, fabuła nie jest zbytnio rozbudowana, ale o to chodziło. Oczywiście, później pojawi się sporo istotnych wątków fabularnych. Przecież wszystkie tytuły tego rodzaju na NESa miały dość prostą fabułę.

Pierwszą rzeczą jaką ujrzymy po rozpoczęciu gry jest kreator drużyny, typowy dla NESowych gier. Wybieramy czterech wojowników spośród ośmiu klas. Każdą klasę charakteryzuje inny styl walki. Do wyboru mamy żołnierza, wojownika, najemnika, złodzieja, maga, druida, paladyna oraz bestię. Nadajemy im imiona i możemy rozpocząć rozgrywkę.

Grafika oraz muzyka jest w całości zapożyczona z serii Dragon Warrior na NESa. Jest to duży atut tej gry, sporo tytułów posiada od strony wizualnej wiele nie pasujących do siebie elementów, tutaj zaś przeciwnie, wszystko jest wykonane w jednym stylu. Tak naprawdę wszystkie mapy, a jest ich w sumie sporo jak na taką grę, korzystają z jednego chipsetu. Nawet dźwięki wyboru jakiejś akcji, czy przy jakimś wydarzeniu wydają z siebie ten charakterystyczny ośmiobitowy pisk. Dzięki temu tutaj zdecydowanie czuć klimat tych oldschoolowych gier, kiedy się w nią gra można poczuć się nostalgicznie.

Nie jest to bardzo trudna gra. Muszę przyznać, że o ile nie lubię grindowania, strasznie długiego i żmudnego expienia, tak tutaj potrafiłem dość długo siedzieć nad tym, nie nudziło mnie to. Może dlatego że postacie w miarę szybko levelowały i ich rozwój był widoczny. Walki w większości nie są zbyt trudne, aczkolwiek w pewnym momencie mogą pojawić się schody. W jednej, czy dwóch lokacjach niektórzy przeciwnicy mają bardzo wysoką obronę. Bossowie nie należą do najsilniejszych. Wystarczy parę buffów na naszej ofensywnej postaci i bitwa może się zakończyć w ciągu trzech tur. Walka jest typowa, jak to w tej wersji RPG Makera. Widać nasze postacie z boku i musimy czekać aż się pasek załaduje zanim będą atakować. Wszystko odbywa się na czarnym tle. Menu również pozostało bez zmian.

Gra nie należy do najdłuższych, można ją skończyć w paręnaście godzin. Ale jedno jej trzeba przyznać, strasznie wciąga, zwłaszcza gdzieś tak od połowy rozgrywki. Jak ją zacząłem pewnego wieczoru, tak po odpaleniu jej następnego dnia nie mogłem się oderwać i spędziłem przy niej dużo czasu.

Uważam że jest to kawał porządnego RPGa, którego naprawdę warto wypróbować. Dawno się tak dobrze nie bawiłem przy grze wykonanej na RPG Makerze. Na początku recenzji stwierdziłem że jest wyjątkowa. A wiecie co jest najlepsze? Autor stworzył ją w zaledwie nieco ponad tydzień! Tak krótki czas tworzenia, a naprawdę jest dużo lepsza od setek innych tytułów na tę "platformę". Nie pozostaje mi nic innego jak pogratulować autorowi. Ponadto, pracuje on obecnie nad sequelem Generici.

Pora na podsumowanie:
P lusy:
+ oldskulowa grafika i muzyka z serii Dragon Warrior
+ czuć klimat NESowych gier RPG
+ wciągająca

Minusy:
- niekiedy niezrównoważony poziom trudności (ale nie zapominajmy że gra powstawała w tydzień)
- troszkę krótka

Grafika: 5/5
Muzyka: 5/5
Grywalność: 4/5

Ogółem: 5/5

Wystawiam zasłużoną piątkę, oby jak najwięcej takich dobrych gier powstawało na RPG Makera. Generica to prawdziwa perełka.


Autor: 5


Obrazki z gry:
Nie to nie NES, to RPG Maker :). Z grafiką w całości zerżniętą z Dragon Warriora. Coś w każdym razie nowego. Miśki aż się ślinią :) Motylki? kwiatki? Gargoyle??? O jakie znajomie imiona :). I typowo NESowy ekwipunko-współczynnikowy ekran.

Dodane: 14.07.2011, zmiany: 21.11.2013



Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.