Parallel Worlds (PL)
Parallel Worlds
Wydania
2007()
Ogólnie
Kolejna gra autora Czasoprzestrzeni - Titka. Wreszcie coś po polsku, w co można zagrać bez bólu, a nawet z przyjemnością.

RECENZJA

I znowu dzielna załoga JRK's RPG's w najbliższych tygodniach nie podbije świata, a to wszystko przez TiTka który w tym samym czasie musiał wydać swoją nową grę...

Parallel Worlds, bo to o tej grze mowa, był najbardziej oczekiwaną grą w ostatnich miesiącach przez fanów rpg makera. Gwoli przypomnienia, jeśli ktoś nie wie kto to Titek, to przypomnę mu jego znakomitą trylogię Czasoprzestrzeń. Fenomen tej gry polegał na tym, iż była to pierwsza (i na razie jedyna, ale to się zmieni) dobra polska gra na rpg makera. Każda część była lepsza od poprzedniej i to sprawiało iż byłem zadowolony, że ten pan zrobi kolejną grę, ale też jednocześnie wypełniały mnie obawy czy PW będzie takim samym majstersztykiem jak CP. Titek robiąc tę grę musiał zmierzyć się z popularnością swoich poprzednich produkcji, musiał oderwać się od wszystkiego co łączyło go z Czasoprzestrzenią. Czy poradził sobie z tak trudnym zadaniem? Dowiecie się z tej oto recenzji.

O tym że Titek jest człowiekiem mądrym i oczytanym świadczy fakt iż PW bazuje w pewnym stopniu na powieści Georga Orwella "Rok 1984". Rzadko spotykamy się z tak ambitnym przedsięwzięciem jak oparcie fabuły gry na przeczytanej książce. Tym bardziej że gra jest tylko inspirowana, reszta to tylko i wyłącznie inwencja twórcza autora, a ta nie ma żadnych granic, o czym można się przekonać na samym początku gry.

Nasz bohater Will Winsord pracuje w Wydawnictwie Prawda. Żyje on w państwie zwanym Korsania. Władze na czele z wielkim i tajemniczym Opiekunem utrzymują, że panuje tam ustrój demokratyczny. To tylko pozory, a nasz bohater przypadkiem się o tym dowiaduje i chcąc czy nie chcąc musi zacząć współpracować z ruchem oporu. Tak przedstawia się fabuła, która rozwija się na początku baaardzo powoli, a to za sprawą przygodowej części gry, która jest dość nudna. Chodzimy tylko tam i z powrotem i zastanawiamy się ile ta denna przygodówka będzie trwać. Dopiero potem zdajemy sobie sprawę, że Titek to szczwany lis, ponieważ bez tego wstępu nie mogło by być mowy o poznaniu świata czy panujących tam problemów. Po niebywale zaskakującym zwrocie akcji wchodzimy na normalny tor, czyli czyściutkie jak nasza polska wódka RPG.

Jeśli chodzi o zawartość gry to nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Masa broni, przedmiotów, niezwykle ciekawych i i niekiedy zabawnych questów. Do tego dochodzi ogromny świat gry po którym sie poruszamy. Do każdego budynku można wejść i pogadać z mieszkańcami posesji. System walki jest troche przemodyfikowany i raczej dobrze sprawdza sie w praktyce. Teraz widzimy potwory które nas gonią. Jeśli nie uciekniemy to zaczyna sie walka, która jest znakomicie animowana. Jeśli chodzi o stronę audiowizualną to tu też złego słowa nawet bałbym się powiedzieć.Wystarczy spojerzeć na tę pięknie animowane postaci i już wiemy, że mamy do czyniena z produktem z najwyższej półki. Mieszkania obfitują wręcz w liczne detale. Największym majstersztykiem jest chyba menu. Trzeba to zobaczyć, bo ono zwala z nóg! Grafika przy dźwięku to pikuś. Masa różnorodnych odgłosów doprowadza do zawrótu głowy. Wszystko miłe dla ucha i na dodatek nigdy sie nie nudzi. Zastrzeżenia są i to już chyba norma w grach TiTka do ortografii :p Jest też parę pomniejszych bugów, ale jak sam powiedział autor w tak rozbudowanej grze to się po prostu zdarza i tutaj w pełni go rozgrzeszam.

Kolejną rzeczą która bardzo podoba mi się w PW to humor. Może nie jest on rozbrajający, ale zawsze gracz uśmiecha się gdy autor puszcza do nas oko. Gierka ukazuje też aspekty moralne. Nasz bohater staje przed bardzo trudnymi wyborami, z których nie ma odwrotu. Od razu zaznaczam jeśli kogoś kręcą gry typu "Henio Revioluszyn" itp. niech zostawi PW w spokoju. Zawsze powtarzałem, że RPG jest tym lepsza im głębiej jest ukryte "to coś", które decyduje czy gra jest znakomita czy też beznadziejna. W PW jest to ukryte baardzo głęboko. Na początku zastanawiałem się "po co w to gram?", ale jeśli wczujemy się w fabułę i jej powagę zabawa będzie przednia.

Podsumowywując Parallel Worlds jest grą znakomitą i najlepszą jaka powstała dotychczas na RPGM w Polsce. Korzystając z tego że tą recenzje zobaczy spora liczba osób w Polsce, chciałym w tym miejscu podziękować Titkowi za Czasoprzestrzeń, ale i chyba przede wszystkim za Parallel Worlds, które po prostu wymiata. Nie tylko te gry są znakomite, ale i także portal, który jako jedyny (taak gokufanie tsukuru też:p) nie wyśmiewa nowych mejkerowców. Dużo bardzo ciekawych poradników i artykułów mówią same za siebie. To także twoja zasługa że dobrałeś tak wspaniałą kadrę, która nie krzywi się że na forum jest ktoś z małą liczba postów. Podsumowywując, nowe dzieło Titka jest znakomite. Ta gra ma wszystko czego dobrej grze potrzeba i w pełni polecam ją wszystkim fanom RPG!

PLUSY:
+ fabuła
+ dźwięk
+ grafika
+ długość
+ grywalność
+ klimat


MINUSY:
- pare nieszkodliwych buczków:p

Ocena ogólna: 10/10


Autor: 5


Obrazki z gry:
Stary dobry RPGMaker. Pawcio się trochę nie przyłożył i obrazki ciut nijakie :) Wnętrza domków faktycznie ładnie wyposażone. I jeszcze wychwalane menu.

Dodane: 15.10.2007, zmiany: 21.11.2013


Komentarze:

https://www.youtube.com/watch?v=jmdkbcmFB-M& - letsplay z gry Parallel worlds


[Gość @ 26.09.2014, 12:13]


Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.