Magic Knight Rayearth
Mahou Kishi Rayearth (JAP)
Wydania
1995()
1999()
2004()
Ogólnie
Gra na podstawie popularnego (podobno!) serialu produkcji oczywiście japońskiej pod tym samym tytułem. Skierowana zdecydowanie do fanów, jak dla mnie przesłodzona i przecukierkowana, co oczywiście nie przeszkodziło mi w skończeniu tej gry :) (aha- sama rozgrywka to zaledwie 2-3 dni grania). Gra przetłumaczona na angielski i polski nieoficjalnie.
Widok
Izometr
Walka
Turówka

RECENZJA

Nie od dziś wiadomo, że są dwie rzeczy, które wręcz uwielbiam - anime i rzecz jasna rpg. Dzisiejsza recka będzie dotyczyła gry, która łączy obydwie dziedziny. Magic Knight Rayerth, gra wydana w 1995 roku przez Tomy, swoją fabułę zawdzięcza anime o takim samym tytule. Grę darzę też pewnym sentymentem, ponieważ był to mój pierwszy, nieświadomie odpalony rpg :) Nie przeszkadzały mi nawet "krzaczki", które zostały później zwalczone przez legendarną (i nieistniejącą już) grupę romhakerską RPGe. Poprzednio wymienieni wydali 19.03.1999 roku kompletny patch tłumaczący grę. Przejdźmy więc do samego opisu.

Fabuła:
Wszystko zaczyna się od pewnej wycieczki szkolnej do Tokyo Tower. Podczas niej dochodzi do tajemniczego zjawiska. W wyniku tegoż trzy dziewczynki, przypadkowe mogłoby się zdawać, spotykają się w dziwnym świecie zwanym Cephiro. Kultura to rzecz niezbędna, więc bez przedstawienia się nie mogłoby się obyć. Dzięki temu dowiadujemy się, że nazywają się Hikaru, Umi i Fuu (znane widzom TVN7 jako Luce, Marine i Anemon). Od napotkanego guru magii Clef'a dowiadują się, że została im powierzona misja. Są magicznymi rycerzami wezwanymi z Mistycznego Świata (przez naszych ludzi zwanego Ziemią), którzy mają uwolnić księżniczkę Emeraude ze szponów mrocznego kapłana Zagato. Jak się ukazuje, jest ona podporą świata i bez jej modlitwy Cephiro stało się pełnym różnej maści potworów. Na dodatek, dziewczyny mogą wrócić do swojego świata tylko po spełnieniu misji. Tak więc, chcąc niechąc, muszą uratować księżniczkę i tym samym przywrócić pokój w Cephiro.

Rozgrywka:
Gra jest typowym przedstawicielem swojego gatunku w wielu aspektach. Chodząc po mapie świata uczestniczymi w losowych bitwach, a potem walczymy na oddzielnym ekranie, w rzucie izometrycznym. Rzecz jasna możemy używać zaklęć, bo czymże byliby magiczni rycerze bez magii :) Warto dodać, że oprócz postaci levelują także pancerze i broń. Na początku gra może się wydawać trochę zbyt trudna, jednak po jakimś czasie każdy może być pewien, że jej sprosta. Fabuła dość wiernie odwzorowuje fabułę anime, co niektórych ucieszy. Inni będą narzekać na zbytnią liniowość.

Grafika:
Szatę graficzną można uznać za całkiem miłą dla oka. Zarówno lokalizacje jak i wrogowie nie reprezentują sobą niesamowitego poziomu. Jednak ich obecność i wykonanie nie razi. Animacje ataków są dość przystępne, ale nie zachwycające. Dodatkowo, podczas dialogów widzimy twarze naszych bohaterek. Uważam to za bardzo miły drobiazg.

Dźwięk:
Muzyka w grze jest niestety dosyć słaba. "Zwyczajne" tematy nudzą się dość szybko. Jednak kilka z nich spodobało mi się i zapadło w pamięć. Chodzi mi tu przede wszystkim o tematy walki z bossami i czołówkę gry.

Podsumowanie:
+ gra oparta na anime
+ dość wiernie trzyma się fabuły anime
+ wizerunki postaci w dialogach
- liniowość i łatwość gry
- szybko nudząca się muzyka

Moja ocena: 3/5


Autor: 3


Obrazki z gry:
Szczęśliwe i wyjątkowo tkliwe zakończenie. Taka mała dziewczynka w takim wielkim zamczysku. Walki zbrzydły mi po kilku minutach. Magic Knight Rayearth (SNES)

Dodane: 21.05.2002, zmiany: 21.11.2013



Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.