Prawie jak na Syberii
Czyli o kolejnym fragmencie wyspy zdobytym napędem pieszymCzytaj dalej…Prawie jak na Syberii
czyli blog w zasadzie podróżniczy

Czyli o kolejnym fragmencie wyspy zdobytym napędem pieszymCzytaj dalej…Prawie jak na Syberii
Czyli o tym jak wychodziłem ze swojej żywieniowej strefy komfortu do krainy horrorów Czytaj dalej…Balut
Czyli o tym jak wcale nie zjadł mnie waran, a jeno słońce rozleniwiłoCzytaj dalej…Morsowałem
Czyli coraz dłuższe spacery i coraz krótsze wpisy na blogu 😆Czytaj dalej…Gorąco mi, właśnie tak
Czyli pierwszy pełen dzień na Bantayan za mną Czytaj dalej…Oswajanie wyspy
Czyli o tym jak ponownie wracam do życia wyspiarzaCzytaj dalej…Moja czwarta filipińska wyspa
Czyli o największym wydarzeniu religijnym na mapie FilipinCzytaj dalej…Sinulog w Cebu
Czyli o stolicy która dzielnie walczy o tytuł „największego obrazu nędzy i rozpaczy świata”Czytaj dalej…Manila
Czyli chaotyczny wpis na kolanie (zaraz mam lot i chcę się z nim wyrobić) o spacerku po mieście szejkówCzytaj dalej…Dubaj
Czyli o tym jak mi dziś było za zimno, za gorąco i za strasznoCzytaj dalej…Kraj nr 38