Przerwana Odyseja
Czyli o tym, czemu tu tak cicho od dwóch tygodniCzytaj dalej…Przerwana Odyseja
czyli blog w zasadzie podróżniczy

Czyli o tym, czemu tu tak cicho od dwóch tygodniCzytaj dalej…Przerwana Odyseja
Czyli o tym, jak stuknęła mi pierwsza setka przemaszerowanych kilometrów.Czytaj dalej…Pojezierze Łęczyńsko – Włodawskie
Czyli o najbardziej na północ wysuniętym punkcie tej wyprawy. Odtąd będzie już tylko na południe!Czytaj dalej…Jezioro Białe
Czyli o tym, jak już pierwszy dzień dał mi w kość i jak się okazało, że niepotrzebnie się bałem, że nie będzie o czym pisać Czytaj dalej…Intensywny start
Czyli o tym co wymyśliłem zamiast robienia podsumowania wyprawy Czytaj dalej…Podsumowanie wyprawy?