Vengeance of Excalibur
Wydania
1992()
Ogólnie
Rzecz dzieje się w czasach arturiańskich. Gra nie jest czystym rpg. Chodzimy po mapce ikoną przedstawiającą naszą drużynę, przy czym jednego bohatera mamy "z przydziału". Potem możemy dołączać innych. Oprócz bohaterów dołączamy także rycerzy, żołnierzy itp. Ci mają statystyki zbiorowe. W czasie eksploracji mapy pojawiają się tzw. "scenki", w miastach i wsiach, ale nie tylko. Wtedy możemy robić rzeczy w rodzaju rozmów, wymiany handlowej oraz walk. Walki są automatyczne, chociaż możemy wydawać komendy (w tym używanie czarów). Walki można podzielić na 2 kategorie. Na poziomie pojedyńczych bohaterów oraz na poziomie armii. Co do współczynników to oprócz tych związanych z umiejętnościami walk mamy dwie charakterystyczne: szlachetność i wiara. W grze istnieje także czas, a ten płynie ciągle, ale można regulować jego szybkość. Grafika nie najgorsza, muzyczka też jest.
Dwójka, czyli Vengeance - gra przenosi się do Hiszpani. Mamy krótkie, głównie tekstowe wprowadzenie. Na początku wybieramy drużynę z kilku predefiniowanych rycerzy. Pojawiła się ikonka lokalizacji naszego bohatera na wypadek zgubienia się na mapce. Zmieniło się też kilka rzeczy w walkach (opcje). Tzw. "scenki" uległy rozbudowie. Wcześniej np. w zamkach były 2 lokacje: wewnątrz i na zwewnątrz. Teraz często dużo więcej. /Cholok/

Obrazki z gry:
Jeśli mnie wzrok nie myli, to jest to Santiago Di Compostella (zmyślam). I to mają być rycerze? Baaardzo rycerskie atakować biednego pasterza. Owspółczynnikowanie nasze i wojsk naszych. Ups, chyba się nie udało. No nic, trudno się mówi. Vengeance of Excalibur (Amiga) Spacerkiem przez Hiszpanię (rowerów jeszcze nie wynaleźli).

Dodane: 22.09.2007, zmiany: 21.11.2013



Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.