Demon's Eye III: A Teller of a Chronicle (JAP)
Wydania
1991()
Ogólnie
Trójeczka w tytule sugeruje jakieś części poprzednie, ale jeszcze się na nie nie naknąłem - gra wydana została dość dawno, możliwe, że Demoniczne oczy 1 i 2 ukazały się na PC-88 - śledztwo w toku! Gierka całkiem przyjemna, najprawdopodobniej pozbawiona hentaiowych wstawek. Porządne współczynniki, osobne ekrany walki z fajnymi rysunkami przeciwników. A teraz o minusach. Jeśli myśleliście, że Planescape Torment to rpg z największą ilością gadania - to jesteście w błędzie. I co gorsze podawane są jakby w zwolnionym tempie. Z bólem głowy przedarłem się przez intro, dostałem wreszcie kontrolę nad moim bohaterem (przy okazji ciekawostka - można wybrać go spośród kilku dostępnych mordek - w tym również kobiecych!), przeszedłem dwa kroki i... tak - znów było gadanie. Argh... Potem jeszcze mordowałem się z opuszczeniem zamku (zgadliście, trzeba było pogadać), a kiedy go wreszcie opuściłem okazało się, że na mojej drodze leży wioska z milionem mieszkańców. Ku mojej uldze nie musiałem z nimi rozmawiać, więc pobiegłem do lasu, gdzie moje męki zostały zakończone przez kilka milczących (!) szkieletów, które mnie ukatrupiły... Ufff...

Obrazki z gry:
Demon's Eye III: A Teller of a Chronicle (JAP) (PC-98) A to oszukańcy - oszczędzali na grafice w intro ;-) Wychodzę z zamku, a tu małe miasteczko. Wolność, koniec gadania, yuupi! Na szczęście nie chcieli gadać tylko zabijać.

Dodane: 04.07.2005, zmiany: 21.11.2013



Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.