Persona 2: Eternal Punishment

Persona 2: Batsu (JAP)
Wydania
2012()
2022()
Ogólnie
Gra nie wydana oficjalnie na Zachodzie, istnieje tylko nieoficjalny angielski patch. Na PSP wydano dwie odsłony Persona 2 - z tymi samymi postaciami, ale jakby alternatywne rzeczywistości, więc fabuły zupełnie inne, ale systemowo bardzo podobnie.
Widok
izometr
Walka
fazówka
Recenzje
Cholok
Autor: Cholok
10.12.2025

"Eternal Punishment" to praktycznie taka sama gra jak "Innocent Sin", różni się oczywiście fabułą, dodano nieco nowych mechanik, ale recykling grafiki i części lochów jest oczywisty. Muzyka jest skomponowana od nowa, choć pewnie jakieś stare kawałki się zdołały prześlizgnąć. Z tego powodu nie ma sensu robić copy/paste, więc należy zapoznać się z opinią o "Innocent Sin", a o zmianach dowiecie się tutaj.

Fabuła jest jakby alternatywną wersją poprzedniczki, można to przyrównać do równoległych światów. Bohaterowie będą ci sami, choć przesunięcia z głównego planu na boczny i odwrotnie są oczywiste. Wciąż będą pojawiać się znane postacie z P1. Powraca motyw z jedynki, że ostatni bohater jest rekrutowany z dwóch dostępnych, co pozwala zróżnicować drogę przejścia w pewnej części gry. Zakończenie wciąż jest jedno. Podstawowe pytanie: czy trzeba znać fabułę "Innocent Sin"? Nie, choć jej znajomość zmieni doświadczenie z gry. Gra pozwala zaimportować stan gry z poprzedniczki, co pozwoli przenieść puste karty, znane fusion spells i pewne wybory.

Gra mechanicznie jest identyczna, ale są pewne zmiany i nowe mechaniki. Rozwinięto czasowe buffy, wcześniej było to podniesienie statystyk poprzez jedzenie w restauracjach. Teraz dodano kilka rodzajów kuracji, które mogą np. polepszyć kontakty z demonami czy zwiększyć zdobywane doświadczenie w walkach. Kolejnym dodatkiem jest dość ograniczony crafting: dobry, ale drogi i rzadki. Największym pozytywem gry jest możliwość rejestracji kart umiejętności, która pozwala dodawać nowe ataki przywoływanym personom. Niestety, rejestracji person wciąż nie ma.

System rozwoju jest identyczny. Powraca tzw. ukryta moc person, która znikła na czas "Innocent Sin", ale była w P1. System negocjacji został trochę zmieniony. Teraz każda postać ma jeden typ komunikacji (a nie pięć jak poprzednio), więc negocjacje zbiorowe nabierają wagi. Kolejność postaci ma znaczenie np. Maya+Ulala to nie to samo co Ulala+Maya.

System walki jest identyczny, ale interfejs został nieco zmieniony. Jest tu więcej opcji, lepszy automat, ale wciąż daleki od ideału. Chcemy spamować jakimś fusion spellem, nie da się. Wybór wszystkich dostępnych fusion spells na podstawie wybranych person, nie da się, trzeba mieszać konkretnymi umiejętnościami. Chcemy leczyć najbardziej ranną postać, nie da się.

Gra posiada solidny new game+ (nowość w serii). Po przejściu obu ścieżek (pamiętacie, rekrutacja jednego z dwóch) odblokowuje się w głównym menu sekcja EX Dungeon z wieloma opcjonalnymi lochami i wyzwaniami. Wersja PSP jest nieco ulepszona w obsłudze, ma stopnie trudności, zremiksowaną muzykę (do wyboru) oraz dodatkowy scenariusz wybierany w Velvet Room. W tej odsłonie nie obniżono statystyk demonów, pewnie dlatego, że gra nie została wydana naZachodzie, a zagrać można dzięki nieoficjalnej łatce. Jeśli chcecie zagrać tylko w jedną odsłonę tej dylogii to lepsza jest "Eternal Punishment", wciąż jednak w tyle za P3.

Moja ocena: 3/5


Obrazki z gry:


/obrazki dostarczył Cholok/

Dodane: 27.07.2022, zmiany: 10.12.2025


Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?