Dandy: Zeuon no Fukkatsu

tagi: tłumaczenia fds

news_imgs/2017_10_14/3215titlescreen.png

Super Roboprotector wydał dziś kompletne angielskie tłumaczenie gry Dandy: Zeuon no Fukkatsu, zeldoklona na dość zaniedbane przez tłumaczy Famicom Disk System. Po łatkę zapraszam tradycyjnie na RHDN.


0 komentarzy

[ ]

Ostatnie podrygi?

news_imgs/2017_10_12/000.jpg

Mieliśmy dziś siedzieć w ciszy i rozżaleniu i rozpaczać nad upadkiem kombosa, a zamiast tego mamy radosną okazję - przywitanie nowego załoganta. SKODR wyciągnął do nas pomocną dłoń i dostarczył swój tekst z 2014 roku dotyczący gry, która miała pecha być wydana niemal równocześnie z drugim Wieśkiem -  Mars: War Logs (PC). Biorąc pod uwagę, że twórcy niedawno wydali tego kontynuację (Technomancer) i do tego oprócz PC zawitali z nim na najnowsze konsole - wydaje się, że mimo wszystko Mars sprzedał im się całkiem dobrze. Ale, ale, ja tu bajeruję o grze, a tu wypadałoby oddać głos autorowi i w zasadzie przede wszystkim go powitać oficjalnie: no to siup: witamy i prosimy o więcej!

I zdaje się, że Pavlus wrzucił jakieś trzy rpgowe tytuły na naszą steamgiftsową grupę - znów zapomniałem jak się robiło do tego linki (ostatnia okazja była miesiące temu :D) - ale możecie sprawidzić póki co zawartość tu:

https://www.steamgifts.com/group/euf78/jrkrpg
A jak ktoś w grupie nie jest, a w sumie chciałby być - niech mnie ścignie na stemie (jrk_rpg) - ewentualnie wcześniej wysyłając mi zaproszenie do znajomych.


0 komentarzy

[ ]

One last ride

news_imgs/2017_10_11/000.jpgnews_imgs/2017_10_11/002.jpgnews_imgs/2017_10_11/003.jpgnews_imgs/2017_10_11/001_F66fksD.jpg

No dobra, Ksiadz_Malkavian zadecydował, że kombos pożyje przynajmniej o ten jeden dzień dłużej, a my będziemy mogli się cofnąć w czasie do roku 2004 i sprawdzić, dlaczego steam nadal sprzedaje 13 letnią grę po 20 euraków: Vampire: The Masquerade: Bloodlines (PC) oraz poznamy genezę połowy ksywki autora :). I w sumie to by było na tyle na dziś, aaaale chwila moment, jeszcze nowości:

  • Middle-Earth: Shadow of War (PC), (Playstation 4), (Xbox One) - mocno wyczekiwana druga część wizualnie wypasionego skradanko-rpg w realiach świata tolkienowskiego; i skubańcy najwyraźniej wiedzą, że to się sprzeda doskonale, bo wersję 'gold', czyli z wszystkimi przyszłymi dlc i takimi tam, wycenili na... 100 euraków - szaleństwo powiadam, szaleństwo!
  • Tales from Candlekeep: Tomb of Annihilation (PC), (Macintosh) - gra ukazała się (przynajmniej dla mnie) z zaskoczenia - a jest osadzona w realiach świata Dungeons & Dragons, na dodatek Forgotten Realms, więc powinno być o niej wcześniej chyba głośno? to turowy taktyk i zrobiło go jakieś nieznane mi bliżej studio, które miało do tej pory na koncie tylko jakieś produkcje mobilne - to by w sumie tłumaczyło brak rozgłosu...
  • Machine Made: Rebirth (PC) - rpgmaker nr 451 (jak wynika z dokładniej niż poprzednim razem przeprowadzonych badań)


2 komentarze

[ ]

Boginki online

news_imgs/2017_10_10/360342622.jpg

Koniec dubli, znów premiera. I to taka porządna, bo gry, która wyszła dziś :D. Jak to zwykle bywa w przypadku konsolowych premier - zasługa w tym Astarella, który dorwał kolejną część serii o Neptunii (którą, to tego nawet sami twórcy nie wiedzą, tyle tych spinoffów i podserii naprodukowali): Cyberdimension Neptunia: 4 Goddesses Online (Playstation 4). I nawet jeśli dziś kombos w końcu upadnie (a mamy dzień 67), to będę mógł sobie jutro bez mrugnięcia okiem spojrzeć w lustrze w oczy i być z siebie (ale przede wszystkim z Was :D) dumny. To był bez wątpienia największy maraton na naszej stronce, pełen mocnych akcentów, wielkich powrotów i niezłych premier. No chyba że złapiemy drugi oddech, znajdziecie w sobie jeszcze trochę weny twórczej i zapału i mimo wszystko pociągniemy jeszcze kilka dni (tygodni?) (miesięcy?). Jeśli nie - to był zaszczyt z Wami poczytać/popisać- i do następnego spotkania :D.


1 komentarz

[ ]

Co może zmienić naturę człowieka?

news_imgs/2017_10_09/002.jpgnews_imgs/2017_10_09/001.jpg

Jeśli spodziewaliście się, że dziś znów będzie dubelek to... mieliście rację :D. Ale ponownie wymówka jest dobra - raz, że od poprzedniej recki minęło 9 latek, dwa, że niedawno miała premierę reedycja gry - i właśnie na niej skupia się w swojej recenzji Cholok. A zresztą - do Planescape: Torment (PC) można i trzeba co jakiś czas wracać, bo to kawałek dobrej i wciąż w pełni grywalnej historii gatunku. Z nowości wydawniczych tylko jedna pozycja, nad którą nawet zbytnio szkoda się rozwodzić:

  • Unrested Development (PC) - kolejny typowy rpgmaker - tak jakbyśmy potrzebowali dwusetnej produkcji tego typu na steam...


3 komentarze

[ ]

Star Cruiser II: The Odysseus Project

tagi: tłumaczenia pc98

news_imgs/2017_10_09/3223titlescreen.png

Grupa Nebulous Translations wydała dziś kompletne angielskie tłumaczenie gry Star Cruiser II: The Odysseus Project na japoński komputer PC98. Jak się nietrudno domyślić, jest to sequel przetłumaczonej przez tę samą grupę gry Star Cruiser (SMD). Stosowną łatkę pobierzecie jak zwykle na RHDN.


0 komentarzy

[ ]

Mrocznosarni tryptyk

news_imgs/2017_10_08/Sotteotbox.jpg

Trzeci dzień z rzędu kombos ratowany jest przez Mroczną Sarnę - ale złe wieści są takie, że wydusiliśmy z niego wszystko, co się tylko dało, będzie się musiał znów naładować przed kolejnym tekstem i zapewne prędko niczego od niego nie zobaczymy. Szkoda, bo czyta się to bardzo przyjemnie - i tak, znów mamy dubel - Star Ocean: Till The End of Time (Playstation 2) - a od publikacji pierwszego tekstu minęło... ponad 12 lat. Za każdym razem napawa mnie zdumieniem, że już tyle istniejemy...


0 komentarzy

[ ]

Orzeł Biały zdublowany

news_imgs/2017_10_07/000.jpgnews_imgs/2017_10_07/001.jpgnews_imgs/2017_10_07/002.jpg

Mroczna Sarna raz jeszcze. I co prawda znów dubel - ale nijak nie można na to narzekać, jako że raz że recenzja dobra i warta przeczytania, a dwa - od publikacji poprzedniej minęło prawie 9 lat i pewnie każdy zdążył o niej zapomnieć ;-). Plus zawsze miło połechtać swoją dumę narodową faktem iż bohater japońskiej gry rzuca się na wrogów z okrzykiem "Orzeł Biały" na ustach :D. I wypadałoby wspomnieć o tytule tego dzieła: Eternal Sonata (Xbox 360).

Nowości zbyt wiele nie ma i w sumie nic interesującego:

  • Beastmancer (PC), (Macintosh) - mocno kanciasty "monster tamer tactical RPG"
  • Lantern of Worlds (PC), (Macintosh) - dość dziwny twór, podobno inspirowany Eye of Beholderem, ale bliżej temu do koślawego Dinka Smallwooda, sądząc po screenach i filmikach


0 komentarzy

[ ]

Zadyszka

news_imgs/2017_10_06/003.jpg

Kombosa dzień numer 63. Dostajemy zdaje się już zadyszki, przydałby się dopływ świeżej krwi, bo jedziemy już niemal na oparach. Dziś znów będzie dubelek, ale szczęśliwie - po raz kolejny bardzo zacny - Mroczna Sarna powspomina bowiem piękne chwile spędzone przy Xenoblade Chronicles (Wii) - a ja się po lekturze tekstu po raz kolejny zaczynam zastanawiać, czy to aby nie czas przyjrzeć się możliwościom emulatora - Dolphina i sprawdzić możliwości mojego sprzętu...


1 komentarz

[ ]

Imperator kontratakuje

news_imgs/2017_10_05/000.jpgnews_imgs/2017_10_05/001.jpgnews_imgs/2017_10_05/002.jpgnews_imgs/2017_10_05/003.jpgnews_imgs/2017_10_05/004.jpgnews_imgs/2017_10_05/005.jpg

Nadszedł dzień rozliczenia! Dzień sądu i gniewu. Dzień, gdy w glorii i triumfie powracam do pierwszej piątki załogantów. Nie jest to jeszcze dla mnie komfortowa pozycja, bo dość tu jeszcze ciasno, ale dobry przyczółek do ataku na wyższe pozycje. Drżyjcie narody! A w przełożeniu na język śmiertelników, nie zainteresowanych walkami na szczycie: dziś moja recenzja do gry Dungetris (PC). Czytajcie na zdrowie :).

Nowości wydawnicze. Plus cała masa dołożonych polskich flag przy róznych pecetowych pozycjach - dzięki za cynk w komentarzach - wszystkie są czytane i brane pod uwagę (nawet jeśli czasem zajmie to dłuższą chwilę :D) - więc wypatrujcie braków i pomyłek w dalszym ciągu i dawajcie nadal o nich znać.

  • Mari and The Black Tower (PC) - zwyczajniasty rpgmaker za 5 euraków
  • Battle Chasers: Nightwar (PC), (Macintosh), wydany jednocześnie w 11 językach (w tym i po polsku) zaskakująco ładnie graficznie wyglądający i będący hołdem dla klasycznych konsolowych jrpg - brzmi co najmniej intrygująco
  • The Mines of Morseph (PC) - gra z serii "nie umiem rysować", ale zrobię rpg - w tym przypadku - action rpg
  • Empyre: Lords of the Sea Gates (PC) - gra z wyższej półki cenowej (28 euraków) i ciekawym settingu - Nowy Jork z 1911 zalany wodą - neowiktoriański steampunk i turowe walki? może być dobre
  • Hero Rush: Mad King (PC) - przybysz z urządzeń mobilnych z rosyjskim rodowodem


0 komentarzy

[ ]

« Strona 1 z 195 »