Atlantica Online
Wydania
2008()
Ogólnie
2008+(), sieciowy erpeg z bitwami toczonymi w turach. Strategic rpg online? Czego to ludzie nie wymyślą :).
Widok
izometr
Walka
turówka (!)

RECENZJA

Na początek
Atlanica to taktyczna gra rpg, w której walki toczą ze sobą grupy liczące do 9 postaci. I wszystko by było pięknie ładnie gdyby nie ograniczony czas tury oraz zasada, że w danej turze może brać udział maksymalnie pięć postaci, pod warunkiem że posiadają odpowiednią ilość AP. Każda postać może wykonać szereg akcji, z czego najważniejsze to: atak oraz magia (odpowiednio 100 i 150 ap). Grając przez dłuższy czas przekonamy się, że walki pojedynczych grup to za mało i z czasem będzie dochodzić do bitew 3 x 3, gdzie po jedej stronie walczy 27 postaci, a nawet 30. Zamieszanie jest niemałe, ale gdy tylko się do niego przyzwyczai, można czerpać radość z grania.

Parę słów o świecie
Na początku byłem przygotowany na to, że będę przemierzał baśniowe krainy Atlantydy i trochę jak zawsze będę się gubił w tych wszystkich nowych nazwach miejscowości. Szybki trening, parę pierwszych misji i po dotarciu do właściwej części mapy trochę się zdziwiłem hmm Bejing?? No dobra mamy Pekin i co dalej... po przeglądnieciu map kolejnych kontynentów nawet Warszawa się znalazła :P. Po głębszym wgryzieniu się w grę okazało się, że podróżujemy prawie po całym ważniejszym antycznym rzecz biorąc świecie i wykonujemy kolejne questy, a miejscami głównych zadań są miejsca takie jak labirynt kretański i podobne budowle. Same miasta natomiast stanowią cel dla gildii, które są w stanie rządzić nimi i czerpać zyski. Jak się szybko okazało stolicą świata można nazwać Rzym, który jest miejscem gdzie znajdują się chociażby takie miejsca jak koloseum (dla pvp) czy plac targowy (dla aukcji). Świat mimo wszystko wydaje się mocno pusty ,zwłaszcza gdy biegniemy z punktu a do punktu b nawet kilkanaście minut i tylko od czasu doczasu minie nas jakiś wędrowiniczek.

Postać nasza i inne
Wybór klasy zależy od broni ktorą wybierzemy, a jest to istotny wybór gdyż od broni właśnie zależy jak nasza postać może atakować i jaką zdolność magiczną może opanować. Parę przykładów: miecz atakuje pojedynczą postać i dysponuje atakiem ognistym, który jest dosyć potężny, włócznik atakuje postać i postać za nią, a jego atak blyskawicy, choć słabszy niż zwykły atak, to zabiera dość sporo ap, natomiast topornik potrafi zaatakować wszystkie postaci w rzędzie i tak samo może je zamrozić na 2 tury swym lodowym atakiem. Sam dobór głównej postaci jest dość istotny, lecz na rozgrywkę wpływa też dobór najemników nam towarzyszących. Ogólnie najemnicy podstawiowi mają podobne zdolności do głównej postaci w zależności od broni ktorą się posługują. Mając szerokie spektrum postaci możemy dobrać taktykę która nam odpowiada i trzeba tu pamiętać o podstawowych zasadach, że walczący wręcz jak i magowie mogą atakować tylko pierwszą linię przeciwnika, a trafić lataczy można tylko atakiem magicznym. Z czasem pojawia się dostęp do zaawansowanych klas postaci, które sprawiają że gra staje się bardziej skomplikowana. Postacie te walczą tym samym uzbrojeniem, ale mają wyższe cechy oraz lepsze zdolności i już to widać od pierwszej postaci ktorej trzeba się naszukać a nie jest unikalna. Podczas walk na całe szczęście gdy najemnik zginie nic się nie stanie, ale gdy śmierć dosięgnie główną postać pozostałe wpadają w panikę i uciekają gdzie pieprz rośnie (chociaż nie widziałem pieprzu w grze, a tym bardziej na terenie Indii :P).

Ekwipunek i "workload"
Wyposażenie postaci jest dość standardowe i na początku każda klasa nawet nosi takie same opancerzenie. Później się to jednak zmienia i wtedy pojawiły się pierwsze problemy. O ból głowy przyprawia bowiem bardzo ograniczone miejsce w plecaku. Problem powiększa to, że nie znajdujemy normalnie ekwipunku, tylko skrzynki z których wypada nam losowy przedmiot. Mając większość rzeczy już poulepszanych (co nie sprawia problemu) dostajemy z każdego przedmiotu po jednym i nasz ekwipunek się wypełnia :/. Jedynym sposobem na to by sobie poardzić z doposażaniem postaci jest kupowanie ekwipunku na bazarach lub jego samodzielne tworzenie. Niestety by dobrze radzić sobie z tworzeniem musimy się skupić na góra trzech rodzajach. Ciekawym sposobem na to by tworzyć cokolwiek jest konieczność wygrania walki z jakimś przeciwnikiem. Tak zwany workload jest używany do tworzenia naszych przedmiotów lub jeśli aktualnie nic nie wykonujemy do tworzenia przedmiotów przez naszą gildię. A jak to jest ze zdobyciem czegokolwiek? Gdy zabijemy stwora jego ciało pozostaje przez kilka tur na polu bitwy, mamy wtedy czas by wydać jakiemuś członkowi drużyny polecenie zebrania łupu. Sama walka też nie skonczy się do momentu gdy wszystkie ciała przeciwnika nie znikną lub nie zostaną zebrane.

Walka
Sama w sobie potyczka jest dość prosta i problemy mogą być dopiero podczas mierzenia się z bossami, innymi graczami albo w shadow dungeonach. Jeśli chodzi o te ostatnie - jest to element gry, w którym bardzo konieczna jest asysta innych graczy (albo spory majątek wydany na scrolle). Naprzeciw nam stają wówczas trzy oddziały wroga (głównie) i prawie zawsze już w drugiej turze potrafią wybić naszą pierwszą linię, chyba że mają inne cele w postaci naszego Party. PvP skupia się głównie wokół areny i wszelkiego rodzaju turniejach oraz lidze. Turneje mają różne zasady, natomiast w lidze spotykamy się głównie z przeciwnikami o podobnym poziome (wartości ekwipunku itp.). Nawet zmiany w ustawieniu na polu bitwy mają znaczenie przy tym samym składzie, a drużyna która jest nie do pokonania przez moby może się okazać słaba dla odpowiednio dobranej druzyny innego gracza. Nagrody na arenie są tak atrakcyjne, że spora cześć graczy skupia się na właśnie takim ustawianiu drużyny by łatwo wygrywać w lidze. Przykład: mało użyteczny łucznik może wyłączyć magię u magów przeciwnika co przydaje się tylko na niektórych bosach, a ja wielkorotnie dobrym silencem wygrywałem walkę, gdy przzeciwnik nie mógł się ani trochę podleczyć. By walki miały jakikolwiek sens potrzeba jest Stamina. Gdy jeszcze ją mamy dostajemy 3 razy więcej doświadczenia i dwa razy więcej przedmiotów. W ciągu doby dostajemy jej 100 (potem 50) i jej regeneracja jest mocno utrudniona, ale nie niemożliwa poza głównym resetem.

Info
Jeśli chodzi o moby -możemy gromoadzić informacje o nich pod warunkiem, że trochę danego typu ich pozabijaliśmy. Są trzy stopnie informacji. Pierwszy umożliwia wgląd do podstawowych informacji i zapewnia 10% bonus do zadawanych obrażeń, drugi pozwala na ujawnienie lokacji danego stwora, a trzeci cały wgląd włącznie z upuszczanymi przedmiotami. Dzielenie się zdobytymi informacjami jest dość mozolne, ale opłacalne, często można uzyskać od innych wzamian informacje o przyszłych przeciwnikach, dzięki czemu łatwiej sobie z nimi poradzimy. Dzielić się także możemy informacjami na temat produkcji przedmiotów, pod warunkiem że my mamy odpowiedni poziom umiejętności, a druga osoba zdobyła odpowiednią ilość doświadczenia za wykonanie przedmiotów.

Zabawa
Hmm zabawa jest dość przednia :D. Questy nie są najciekawsze, a powtarzające się nieraz walki po kilkadziesiąt razy potrafią zdenerwować,ale jednak w tym wszystkim coś jest. Jeszcze w żadnej grze nie robiłem jednego questu 6 godzin tylko po to, by zdobyć dość orginalny tytuł i by potem móc się nim pochwalić. Lokacje są często zrobione z pomysłem, a całość trzyma się "kupy". I ogólnie polecam gdyż dawno żadna gra mnie tak długo nie zatrzymała.

Plusy:
+ walka
+ różnorodność klass
+ system tworzenia przemiotów
+ godziny na ARENIE

Minusy:
- 5 krotnie jak dla mnie za mały ekwipunek
- pustki

Moja ocena 4/5


Autor: 4


Obrazki z gry:
Ładne obrazeczki połapane dla odmiany własnoręcznie. Oczywiście nie przez mnie, ale przez Macema, ale co tam :). Ekwipunek podobno za mały, ale i tak wali po oczach kolorystyką. Za literkami schowana jest postać :). A tak wyglądają turowe starcia. Trzeba przyznać, idea ciekawa. I jeszcze jedno starcie.

Dodane: 12.07.2009, zmiany: 21.11.2013



Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.