Dungeon Buster (JAP)
Wydania
1990()
Ogólnie
Antyczny hentaiowy rpg z motywem łażenia po podziemiach i turowymi walkami z nieruchomymi rysunkami przeciwników. Nie mylić z Dragon Busterem (mi się to zdarza za każdym razem) - to zupełnie inna gra ;-)!
Widok
FPP
Walka
Turówka

RECENZJA

Nie wiem co mnie skłoniło do zagrania w tą wydawałoby się antyczną w tych czasach grę i to na tak dziwny i egzotyczny komputer. Poza tym jestem chyba jedyną osobą, która sięgnęła po tę grę z własnej woli;-) możliwe, że to właśnie problemy z jej uruchomieniem mnie tak wciagneły /JRK, dobra, dobra, nie czaruj, zależało ci na tych elementach hentai po prostu ;-)/, lecz na kłopotach z uruchamieniem się nie skończyło, gdyż rom nie posiada ostatniego 4 dysku z grą wiec nie wiem jakie jest jej zakończenie ;/

No ale po kolei. Z intra możemy się dowiedzieć, że pewna ksieżniczka /dziewczyna?/ uwolniła uwięzioną w pewnej magicznej kuli czarownicę. Ta natomiast pojmała swą wybawczynie i uwięziła w zamczysku, a na straży, poza oczywiście całymi hordami potworów, postawiła 4 wojowniczki - każda z nich jest bossem poszczególnego poziomu /co ciekawe w 2 części tej gry - wydanej juz na PC98 gramy właśnie tymi wojowniczkami, a na ostatnim poziomie samą czarownicą/. Gracz wciela sie natomiast w rudowłosą heroinę/?/ wskrzeszoną przez potężnego maga w celu uwolnienia owej księżniczki. Jak widać historia ta nie jest zbyt skomplikowana, ale daje usprawiedliwienie do kolejnej pacyfikacji niewinnych potworów, które znalazły sie w zamku przypadkiem ;-)

Grafika jak na czasy dzisiejsze nie zachwyca... co wiecej, kto dziś poza zapaleńcami zagra i zechce ukończyć grę, która ma 16 kolorów i grafikę składającą się ze zlepka pikseli /chciałem w tym miejscu dodać, że w grze występują elemety hentai;-),choć ich jakość może przyprawić o palpitacje serca w czasach obecnych, jakość porównywalna z dragon knightem 1/. Świat gry obserwujemy w widoku z góry, nasza postać porusza sie po bardzo monotonnym krajobrazie lochów /choć każdy poziom ma swój oddzielny motyw/. Celem każdego z poziomów jest poszukiwanie odpowiednich kluczy i zwoi oraz przejscie przez dość skomplikowany labirynt do portalu, za którym, przy schodach na następny poziom, czeka na nas jedna z czterech wojowniczek.
Muzyki w grze nie uświadczyłem, więc trudno mi się w jej sprawach wypowiadać. Podobno występuje, gdyż dysk dodatkowy zawiera melodie, lecz ich także nie usłyszałem na emulatorze ;-).

Walki toczą sie na oddzielnym pseudoekraniku, gdyż są to ekraniki nałożone na widok gry /wiem że to dziwnie brzmi, ale jak się przyjrzycie obrazkowi z walką to zrozumiecie o co mi chodzi ;-)/. Do wyboru mamy 3 opcje : atak /i tu wraz ze wzrostem poziomu wzrasta ilość ciosów do bodajże 9 czy 10, oczywiście najmocniejszym jest ostatni poznany;-)/, przedmiot /do wyboru przedmioty leczące i chyba waleczne, choć tego nie jestem pewien gdyż ich nie używałem/, oraz ucieczka. Same walki z początku bardzo trudne i wymagające/ jak to bywa w japońskich hentai rpgach/ z czasem stają się strasznie łatwe i bardzo nużące, gdyż wrogowie mają bardzo dużo życia i występują bardzo często. Podczas walki zdarza się, że część przeciwników gubi stroje /5 etapów utraty odzienia;-)/ wraz z utratą punktów życia, (nie)stety dotyczy to głównie bossów i głównej bohaterki.

Ekwipunek w grze jest bardzo szczątkowy, składa się głównie z kluczy, zwojów i leków. Wprawdzie występują tu rozmaite pierścienie i tarcze, lecz nie mogłem dojść do czego one służą, gdyż nie poprawiały one statystyk. Ekwipunek przedstawiony jest w postaci listy.

Statystyki też w grze są dość szczątkowe, gdyż składają się z h.p, a.p /odpowiada za walkę/, a.c /odpowiada za obroną/. W porównaniu jednak z częścią 2 to i tak ich jest mnóstwo, gdyż tam występuje tylko 1 statystyka odpowiedzialna za wszystko.
Niestety nie mogę w pełni ocenić tego romu, gdyż po przejściu 3 poziomu mym oczom ukazał się niemiły widok: włóż dysk D do stacji 1:. niestety osoby zajmujące się katalogowaniem romów w tosecu pominęły ten dysk :(

Ogółem jest to gra dla bardzo wytrwałych erpegowców lub miłośników "antycznego" hentai ;-), których nie odstraszy ani bardzo słaba grafika, ani kłopot z uruchamieniem romu w emulatorze. Dla pozostłych osób bedzie to jedynie ciekawostka, niegodna uruchomienia.

Ocena końcowa : 4/10


Autor: 2


Obrazki z gry:
Grafika przerywnikowa. Lochy moje ukochane. Współczynniki - to te po prawej. Walczymy z jakąś nawiedzoną jędzą. Całkiem sympatyczny małpiszon.

Dodane: 02.12.2004, zmiany: 21.11.2013



Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.