Bard's Tale IV (The): Barrows Deep
The Bard's Tale IV: Barrows Deep
Wydania
2018( Steam)
2018( Steam)
2018( Steam)
2018( Steam)
2018( Steam)
2018( Steam)
Ogólnie
Brian Fargo próbuje wskrzesić jeszcze jedną swoją serię sprzed lat. I po kilku ogromnych patchach nawet mu się to udaje, choć z zastrzeżeniem że to gra raczej dla oldchoolowych graczy.
Widok
FPP
Walka
fazówka

RECENZJA

Brian Fargo kontynuuje produkowanie kolejnych części swoich hitów z lat 80-tych. Tym razem padło na serię "Bard's Tale". Gry te, swego czasu, osiągnęły ogromny sukces. Mnie nostalgia odnośnie "Bard's Tale" nie dotyczy, gry te powstawały jeszcze na komputerach 8-bitowych, a to łączy się z pewnymi ułomnościami: mało grafiki, sporo tekstu. Jeszcze taka ciekawostka: część IV właściwie powstała jeszcze w 89 roku, jednakże na wskutek zawirowań z prawami autorskimi (podobnie jak z "Wasteland") gra została wydana jako "Dragon Wars".

Wracając do teraźniejszości, seria "Bard's Tale" to ulepszona formuła "Wizardry" podobnie jak to zrobiły gry z serii "Might & Magic", ale na swój oryginalny sposób. Tak więc, nie inaczej, "Bard's Tale IV" jest to dungeon crawler, pomimo że tego na pierwszy rzut oka nie widać. W ostatnim patchu jest nawet opcja "grid move", ale "beta" w nazwie skutecznie odstraszyła mnie od testowania tego. Z tego powodu fabuła, podobnie jak w innych dungeon crawlerach jest "miałka", więc nie będę się o niej rozpisywał. Opcje dialogowe istnieją i są ograniczone do niezbędnego minimum, na tyle by popchnąć fabułę, czy wykonać kilka pobocznych zadań. Żadnego moralnego niepokoju.

Rozgrywka najbardziej zbliżona jest do stylu gier z serii "M&M", ale z akcentem na inne elementy niż walka, choć samych potyczek nie zabraknie. Głównym elementem rozgrywki są zagadki, w tym środowiskowe. Te środowiskowe to przesuwanie kamiennych bloków w różnych konfiguracjach tak, aby się nie nudziły. Kolejne to całkiem przyjemne zagadki z wróżkami, no i ostatni (środowiskowy) typ ze świetlistymi promieniami, który trzeba poprowadzić w odpowiednie miejsce manipulując przełącznikami. Ten chyba jest najbardziej znienawidzony, bo według mnie jest zbyt nadużywany i prowadzi do frustracji. Reszta zagadek to logiczne układanki. Jeszcze istnieje rodzaj szyfrów, w których musimy ustawić zwykle 4-runowy kod na podstawie wskazówek znalezionych gdzieś w okolicy, a podpowiedzi nigdy nie podane są wprost, więc łatwo utknąć w takim miejscu. Ostatni rodzaj puzzli to odgrywanie melodyjek na dzwonkach, jak na barda przystało. Powiedziałem ostatni? Rozwiązywanie układanek zaaplikowano jeszcze do odblokowywania bonusów w elfickich broniach. Aż dziw bierze, że używanie wytrychów jest zależne tylko od wyuczonej umiejętności i odpowiednich narzędzi. Na koniec istnieje jeszcze opcjonalny rodzaj nie tyle zagadek, co sposobu nawiązania do typu zabezpieczeń gier przed kopiowaniem stosowanych w starożytności, czyli kodowego koła. W świecie gry porozmieszczano ofiarne kapliczki. Złożenie darów odczytanych z owego koła daje dość konkretne profity. Oczywiście koło należy sobie zrobić lub skorzystać z cyfrowego w postaci strony www. Ktoś trafnie, ale nie do końca z prawdą napisał, że ta gra to puzzle z elementami rgb. Coś w tym jest i to właśnie ten element może po pewnym czasie odrzucić. Nie ma się jednak czego bać, bo twórcy dodali poradnik na wypadek problemów.

Kolejnym ważnym elementem rozgrywki jest eksploracja. Jest to ważne, bo musimy szukać wskazówek jak rozwiązać niektóre zagadki, ale nie tylko. W grze roi się od sekretów, poukrywanych skrzyń, tajnych pomieszczeń itp. rzeczy. Choć nagrody powinny być lepsze, często po dość dużym umysłowym wysiłku znajdujemy byle co. Gra posiada też element metroidvanii. Bard w naszej drużynie uczy się w miarę progresji fabuły nowych melodii, a te, jak wiadomo, są w światach fantasy zamiennikiem czarów. Pieśni te służą do odblokowywania nowych przejść wcześniej niedostępnych, aktywowania teleportów, kruszenia słabych ścian czy okradania schowków chochlików i jeszcze paru innych rzeczy.

No i w końcu czas omówić walkę. Ta zaś toczy się w systemie turowo-fazowym, dość w oryginalnej formie. Tury są wykonywane naprzemiennie, najpierw ta drużyna, która zainicjowała walkę. Ataki wykonujemy zużywając tzw. punkty szansy, które rosną w trakcie rozwoju postaci. Czasem ataki specjalne potrzebują kilku punktów szansy. Także kosztuje przemieszczenie się członka drużyny, gdyż walka toczy się na małej siatce 4x4, a zasięgi są tutaj istotnym elementem taktyki. Czary (w tym pieśni bardów) są pozornie bez kosztów, bo zużywają tylko punkty czarów. Nie znaczy to, że możemy spamować czarami bez końca, bo rundę zaczynamy z minimalną ilością punktów czarów, które rosną co rundę, ewentualnie można wypić miksturę, ale to już kosztuje punkt szansy. Oczywiście, mikstury nie działają przed walką. Bard znowuż nabywa punkty czarów poprzez picie alkoholu. Każde działanie ma też swój czas odradzania, które może trwać kilka rund. Dodając, że niektóre specjalne ataki wymagają skupiania się przez rundę, mamy całkiem dobry obraz taktyczny walki.

Możemy posiadać w drużynie 6 osób, przy czym będą to przygotowane postaci. Możemy też nająć i stworzyć całkiem nowe, ale to kosztuje i trzeba zdobyć tzw. żeton najemnika. Po jakimś patchu ów żeton może też służyć do ponownego rozdysponowania punktów umiejętności. Do dyspozycji mamy 4 klasy: bard, mag, wojownik i łotrzyk. Każda postać ma kilka drzewek rozwoju, dotyczące ataku, obrony, rzemiosła i jedno specyficzne dla rodzaju klasy. Przy awansie dostajemy zwykle 1 punkt, więc musimy się poważnie zastanowić jak rozwijać naszą postać. Odblokowane pozycje drzewka dają zazwyczaj jakieś umiejętności pasywne lub aktywne oraz powiększają jedną z cech postaci. Niestety, postać może używać tylko 4-ech umiejętności aktywnych na raz. Ogólnie sam system rozwoju jest dość przeciętny.

Grafika jest średnia. Całkiem niezłe tekstury z fajnymi odbiciami mieszają się obok ze słabizną, szczególnie postaciami niezależnymi. Animacje w walce są całkiem przyjemne. Zachwytu nie będzie, ale też nie jest źle. Dźwięk jest okey, muzyka jest oryginalna, gdyż skorzystano ze szkockiego folku. Gorzej jest ze stroną techniczną gry, ale po twórcach "Wasteland 2" nikt nie spodziewał się niczego innego. No to jedziemy. Na premierę gra była w tragicznym stanie, kolejne patche o wielkości dorównującej rozmiarowi samej gry coś pomogły, niektóre rzeczy poprawiono, znowuż inne zepsuto. Bywały crashe, ale po ostatnim patchu nie zdarzały mi się. Jednak miałem większe spowolnienia, szczególnie w czasie walki. Algorytm chodzenia też ma swoje minusy, można zawisnąć np. na dźwigni. Po walce nasze położenie jest różne i raz zostałem "rzucony" w miejsce bez wyjścia. Polska lokalizacja też nie jest najlepsza, zwłaszcza w części w ogóle nie przetłumaczonej.

Pozostałe grzechy to mniejsze błędy, nie tyle techniczne, co bardziej uchybienia w założeniach. W niektórych zagadkach (przynajmniej w jednej) z przesuwanymi blokami można utknąć w środku. Ekwipunek jest dość chaotyczny, choć na plus, bo dawno nie widziałem, że duży przedmiot zajmuje kilka kratek. Brakuje jednak bardziej szczegółowych zakładek lub przynajmniej autoporządkowania jak w stareńkim Arcanum. Jeszcze gorzej kupuje się w sklepie, system nie łączy tych samych przedmiotów tylko tworzy osobne kupki. Słabo też wygląda używanie mocarnych broni, które posiadają jakąś aktywną umiejętność. Wtedy ona wskakuje jak jedna z 4-ech i nie można jej usunąć. Mimo szeregu problemów gra jest warta polecenia dla fanatyków starej szkoły dungeon crawlerów.

Moja ocena: 4/5


Autor: 4


Obrazki z gry:
Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC) Bard's Tale IV (The): Barrows Deep (PC)
/obrazki dostarczył Cholok/

Dodane: 27.11.2018, zmiany: 03.01.2019


Komentarze:

z braku odpowiedniego kompa oglądam tę grę tutaj: https://www.youtube.com/playlist?list=PLW91GnVD2RcIajKYa3O9a6E6tzg6GISAB i zwazywszy jak mało polskich youtuberów ogrywa tę grę (czyzby byla to dla nich za trudna gra? a moze nie ma juz maniaków oldschoolowych rpg w polskim necie?) jest to calkiem dobry wybór (chociaz do Sarge czy Procjona mu jeszcze trochę brakuje:P ale Oni akurat nie grają w tę grę), poniewaz niektore zagadki sa blednie przetlumaczone na polski i gdyby nie Dail, ktory wsłuchiwał sie ze słuchu w oryginalny prawidłowy angielski tekst zagadki, niektorych zagadek nie dało by sie wcale rozwiązać
sirPaul


[Gość @ 05.01.2019, 12:13]


Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.