Letnia parowa wyprzedaż

news_imgs/2019_06_25/questhun.jpgnews_imgs/2019_06_25/evilmaze2.jpgnews_imgs/2019_06_25/aurora.jpgnews_imgs/2019_06_25/caligula.jpgnews_imgs/2019_06_25/robotfem.jpg

... czyli Steam Summer Sale 2019 zaczyna się u nas o godzinie 19:00. Wiadomo tylko tyle, że tym razem nie ma Tajemniczych Kart za wyrabianie odznak, nie wiadomo w jaki sposób i czy będą wyrabiane odznaki z samej wyprzedaży. Czeski film, znaczy się. Pozostaje nam cichutko liczyć na korzystne promocje tytułów z szeroko rozumianego gatunku RPG. Służymy poradą w postaci dostępnych na naszym portalu recenzji. Można też poeksperymentować i zajrzeć w nowości z połowy marca roku bieżącego:

  • Quest Hunter (PC), (Macintosh) - izometryczne RPG akcji z możliwością grania nawet w grupie do 4 osób. Przypomina lekko Torchlight rysunkowością oprawy. Dałbym szansę jako odskoczni od epickich fabuł.
  • Evil Maze 2 (PC) - rpgmakerowate, w poprzedniczce labirynty były zaprojektowane, a tutaj są generowane losowo. Zawiera elementy erotyki za opłatą równą ponad połowiczną cenę gry.
  • Aurora Dusk: Steam Age (PC) - RPG, strategia, walka o przeżycie, symulacja i do tego z otwartym światem. Jeżeli ta wyliczanka to za mało, to dodam, że jest produkcją dość rozbudowaną. Możliwość grania kilkoma mieszkańcami w próbie dotrwania do epoki maszyn parowych.
  • The Caligula Effect: Overdose (PC) - Mobius to sielski wirtualny świat szkolnego życia. Jednak to tylko fasada. Czy nasi bohaterowie zdołają się wydostać? Ponad 500 postaci do odblokowania.
  • Robot Female Hero 1 (PC) - cośtam cośtam rpgmakerowate, cośtam robodziewczyna ratująca świat, cośtam niby śmieszne (chyba cena za to coś...).


0 komentarzy

[ ]

Luty...? Coś o nim słyszałem...

news_imgs/2019_06_19/bloodbond.jpgnews_imgs/2019_06_19/bgrace.jpgnews_imgs/2019_06_19/tolight.jpgnews_imgs/2019_06_19/eternity.jpgnews_imgs/2019_06_19/demontide.jpg

Epic (fail) Store - ot, moje zdanie. Nie posiada większości z obecnych funkcji Steam (choćby fora dyskusyjne oraz poradnikowe czy możliwość recenzowania produktów). Zwolennicy uważają go za zbawcę i wybawiciela od monopolu Steam - no halo, ale bardziej monopolistyczną praktyką są właśnie wydawane przez Epic tytuły na wyłączność. Bo nie ma problemu aby taki wydawca gry na Steam poprosił o wygenerowanie kluczy swojej gry i następnie udostępnił te klucze gdzie indziej, choćby w wielu sklepach z kluczami właśnie czy nawet i na jarmarku w swojej mieścinie sprzedał jako gratisy do kiszonej kapusty. Ja nie biorę darmówek od EPS dla zasady - na mój szacunek trzeba sobie zasłużyć jakością i graniem fair play względem konsumenta, a nie banowaniem ludziom kont, bo kupili za dużo na promocji, którą sklep sam wprowadził. Co do nowości - mamy już marzec, i to tak w sam raz na Dzień Kobiet. Spora w tym zasługa wadliwego oznaczania tagami na Steam (serio, to że w grze mamy punkty życia czy klimat fantasy nie czyni jej RPG...) i zalewu wczesnodostępowymi produkcjami. Oto co znalazłem:

  • Blood Bond - Into the Shroud (PC) - trzecioosobowe RPG w nordyckich klimatach. Wyruszamy na poszukiwanie naszej matki. Mamy łuk, więc może będzie się coś działo poza zbieraniem kwiatków.
  • Bhavacakra Grace (PC) - to imię czy nazwisko? Tak. Rpgmakerowate, darmowe i krókie o obronie wioski przed goblinami i karierze najemniczki Grace.
  • To Light: Eternity: The Last Unicorn (PC) - Wieczność to dziwne imię dla ostatniego jednorożca... Ale tak serio, to RPG akcji, gdzie jako wybraniec elfów musimy znaleźć sposób na zdjęcie klątwy i przywrócenie elfom nieśmiertelności. Bazuje również na nordyckiej mitologii.
  • Ex Umbra (PC) - co powiecie na kolejne ratowanie świata przed Ciemnością na modłę RPG Makera?
  • Spellsword Cards: Demontide (PC) - karcianka z elementami roguelike, przypominająca lekko Hearthstone - tyle że wyłącznie w trybie dla jednego gracza.


0 komentarzy

[ ]

Epic Games miesza nam w tabelkach

news_imgs/2019_06_16/header.jpg

Nadszedł ten moment, gdy muszę odkryć karty i opowiedzieć się po jednej ze stron, w toczącej się ostatnimi czasy w Sieci wojnie zwolenników i przeciwników nowego sklepu i głównego konkurenta Steamu, czyli Epic Games. Zwolennicy podkreślają zalety obalenia monopolu Gabena, ciesząc się z ewentualnej zbliżającej się wojny cenowej, na której skorzystają gracze. Przeciwnicy chcą mieć wszystkie swoje gry na jednej platformie, nie chcą do każdej gry instalować osobnego launchera i kręcą nosem na wszelkie nowinki. Ja do tej pory siedziałem w sumie na górze grodzącej obie zwaśnione strony ogrodzenia, nieco spóźniając się na chwytanie cotygodniowych rozdajek na Epicu (do tej pory sobie nie zainstalowałem). Dziś jednak wszystko się zmieniło, gdy dostałem od Choloka do publikacji reckę Operencia: The Stolen Sun (PC). Trochę mnie to przymurowało, bo nie zarejestrowałem premiery tego tytułu, sprawdziłem na Steam - i data to nadal rok 2020. Chwila drapania się po głowie, naszło mnie okrutne przypuszczenie - sprawdzam na Epicu - jest, wydane tam! I teraz problem - w naszych tabelkach nie mamy przewidzianej takiej okazji. Gra może być wydana albo w pudełku albo na Steam. I co teraz - dodawać kolejną platformę? Ale co wtedy z GoGiem, Originem i takimi tam? Też im dodawać osobne? Zapewne by wypadało, ale kto to będzie robił, już zalegamy z nowościami steamowymi, biedny Ksiądz dopiero na lutym to nadrabia. I tak oto Epic Games okazał się być wrogiem zsyłającym nam kłopoty, kupę roboty i zamieszania. Przechodzę na stronę Gabena i rozpoczynam krucjatę przeciw temu bezeceństwu. No a przynajmniej dopóki mnie nie przekupią jakąś darmową gierką dostarczona do recenzji :D.


0 komentarzy

[ ]

Lagoon

tagi: tłumaczenia x68000

news_imgs/2019_06_14/4688titlescreen.png

Fanów egzotyki może zainteresować wydane zupełnie znienacka pełne angielskie tłumaczenie gry Lagoon na japoński komputer X68000, którego autorem jest NLeseul. Co ciekawe, jest to drugie wydane w ostatnim czasie tłumaczenie na tę dość zaniedbaną przez domorosłych tłumaczy platformę. W każdym razie, zainteresowanych tradycyjnie zapraszam do pobrania łatki z RHDN.


0 komentarzy

[ ]

Księżycowy Rycerz

news_imgs/2019_06_14/bondsof.jpgnews_imgs/2019_06_14/reynard.jpgnews_imgs/2019_06_14/spiki.jpgnews_imgs/2019_06_14/sinveng.jpgnews_imgs/2019_06_14/pricerp.jpg

Jak widać po tytule spolszczanie nazw to kiepski pomysł. Moon Knight jest postacią z uniwersum Marvela i przyznam, że gdyby nie scenarzysta Warren Ellis (znany z serii Transmetropolitan, polecam fanom klimatów cyberpunk, gdzie technologia osiąnęła poziom wręcz cudotwórczy), to żyłbym zupełnie nieświadom istnienia takowej. Kupiłem więc pierwszy tom na próbę, a nuż okaże się interesujące? No i załapałem bakcyla. Kim są panowie Knight? Otóż, tą postacią jest były najemnik, który stając po stronie archeologów zostaje pobity i zostawiony na śmierć. Umiera (czy aby na pewno?) i wraca jako awatar boga Chonsu (Khonshu - jak napisano w komiksie). Twierdzi, że jest nieśmiertelny. Jest zasadniczo bardzo sprawny fizycznie, ma zdumiewający refleks, intelekt... i cztery osobowości. Działa nocą i poluje na tych, co zakłócają spokój nocnym wędrowcom. Brutalny, ale zarazem finezyjny w walce. Posiada lotnię-drona oraz inteligentny samochód. Z broni preferuje pałkę (z kotwiczką, coś jak u Daredevil'a) i ostre jak brzytwa małe bumerangi w kształcie księżyców. Nosi garnitur i pelerynę, całe białe... bo lubi kiedy źli wiedzą że się zbliża. Reasumując, to taki marvelowski Batman, tyle że mniej kompromisowy i z napadami zaburzenia osobowości. Mój typ bohatera! A teraz nowości:

  • Bonds of the Skies (PC) - mobilny port jrpg z których KEMCO słynie. Ot, kolejna opowiastka o przyjaźni między ludźmi, bogami i ratowaniem świata. Bez szału, ale i bez żalu do produkcji podchodzę...
  • Reynard (PC), (Macintosh) - strzelanka, tower defense i rogalikowe RPG. Z tej mieszanki powstaje dość radosny retrostylizowany tytuł. Fani The Binding of Isaac mogą się tu odnaleźć.
  • Spiki Game Box (PC) - cztery historie w jednym pakiecie, ropgmakerowate. Na plus zaznaczę, że autor nie opycha tego na sztuki na Steam, ale czy będzie to coś wartego uwagi...?
  • Sin; Vengeance (PC) - strategiczne RPG o zemście za śmierć rodzinnej wioski. Raczej przejdzie bez echa...
  • PRiCERPG (PC) - kilka niepoprawnych politycznie żartów i parodia celebrytów YouTube w retrooprawie nie czyni jeszcze gry...


0 komentarzy

[ ]

Żar tropików

news_imgs/2019_06_11/quirky.jpgnews_imgs/2019_06_11/dungeondre.jpgnews_imgs/2019_06_11/tothecap2.jpgnews_imgs/2019_06_11/mutagen.jpgnews_imgs/2019_06_11/slavesw2.jpg

Lato idzie. Gorąco w cholerę, ale przynajmniej płeć piękna ubiera się w mniej ubrań co zasadniczo mogę uznać za zaletę. Przynajmniej w większości przypadków... A nowości świeżo z mroźnego lutego przedstawiają się następująco:

  • Quirky Crystal RPG (PC) - rpgmakerowate, tanie, 2-4 godziny rozrywki, odrobinę humorystyczne, losowe wydarzenia w walce w zależności od wyposażenia. Ratujemy świat.
  • Dungeon Dreams (PC), (Macintosh) - rpgmakerowaty: pełzacz podziemi, symulator randkowania i rozbudowy miasta. Całkiem sporo tego wrzucili... Powołują się na inspirację m.in. Dragon Age 2, ale zachowam sceptycyzm. Zobaczymy...
  • To The Capital 2 (PC), (Macintosh) - kontynuacja części pierwszej, zdaje się. Też rpgmakerowate, choć bez rogalikowych elementów jak część pierwsza.
  • Mutagen Extinction (PC) - koszmarny tytuł, brzmi jak nowa marka kiełbasy... RPG z elementami wyrobnictwa, pomieszanie postapokalipsy z magią. Mnie do siebie nie przekonał...
  • Slave's Sword 2 (PC) - kontynuacja rpgmakerowatego tytułu z golizną jako głównym atutem. Możliwość przeniesienia postaci z poprzedniej części.


0 komentarzy

[ ]

Zjedz za mamusię, zjedz za tatusia...

news_imgs/2019_06_10/taleofron.jpgnews_imgs/2019_06_10/hereticop.jpgnews_imgs/2019_06_10/planet9.jpgnews_imgs/2019_06_10/yakuza.jpgnews_imgs/2019_06_10/goblinqe.jpg

Cierpimy na alergię na tytuły popełnione w RPG Makerze. To raczej rzecz nabyta, wywołana przez zalew chłamu na Steam, gdzie jedna produkcja od drugiej różni się już chyba tylko literką w tytule. Często łopatologiczność fabuły na kwadrans rozciąga się niemiłosiernie rozlazłymi mapami, gdzie losowe walki potrafią się przydarzyć co średnio trzy kroki. Tym bardziej cieszy sytuacja gdy w swojej biblioteczce człek odnajdzie coś tak odbiegająceo od pospolitości jak LiEat. To napisałem ja, Jarząbek... Znaczy Ksiądz Malkavian. W skrócie - gra opowiada o losach smoczycy żywiącej się kłamstwami i jej opiekuna. No miałaby mała u nas w stolicy na Wiejskiej wyżerkę, co? Pękłaby jak jej daleki kuzyn spod Wawela wieki temu. Pękanie pękaniem, ale są też nowości:

  • Tale of Ronin (PC), (Macintosh) - rysowana ołówkiem grafika przywodząca na myśl szkice. Kierujemy grupą roninów przemierzając ogarniętą wojnami Japonię. System walki podobno oddaje detale pojedynków na miecze.
  • Heretic Operative (PC) - planszówka, RPG i strategia w jednym. Kierujemy heretykiem praktykującym zakazaną magię. Musimy strzec się Inkwizycji, wrogich kultów czy opętania. Brzmi intrygująco.
  • Planet Nine (PC) - strzelamy sobie i łazimy mechem, którego w trakcie gry możemy względem potrzeb rozbudowywać. Mało innowacyjne, przynajmniej na pierwszy rzut oka.
  • Yakuza Kiwami (PC) - cóż poradzić ma yakuza wracający po dziesięcioletniej odsiadce wrzucony do zupełnie nowego świata? Przekonać się możemy choćby za pomocą tego tytułu. Bo co można więcej napisać? I tak to już wiecie.
  • Goblin Quest: Escape! (PC) - nie wszyscy szaleni naukowcy czy czarnoksiężnicy testują pułapki na szczurach. Ci litościwi wysyłają w nie gobliny. W tej produkcji gramy takim właśnie goblinem.


0 komentarzy

[ ]

Bezwstydna autopromocja

news_imgs/2019_06_05/20181227131051_1.320x320.jpg

Piąty dzień czerwca, trzecia recka w tym miesiącu. Dzieje się zdecydowanie coś dziwnego. Ale nie ma co narzekać, trzeba się cieszyć z tej kumulacji! Zwłaszcza, że i dziś gra na tapecie całkiem zacna - Final Fantasy XV (PC), a przygląda się jej swym krytycznym, aczkolwiek doświadczonym okiem Cholok. Co z tego przyglądania się wyszło - a to nie będę wam psuł zabawy i pozwolę wyczytać samemu. A gdyby komuś się strasznie nudziło i chciał popatrzeć i pośmiać się z moich prób podbicia instagrama - to moje konto tam (założone w celu bezwstydnego chwalenia się swoją kolekcją i któregoś dnia, po tym jak zagonię jakąś cycatą panienkę do trzymania moich pudełek na zdjęciu zamiast nudnego tła w postaci koca pełnego kociej serści, zarabiania na nim milionów złotych) to jrkrpg.pl


0 komentarzy

[ ]

Newsy życzą...

news_imgs/2019_06_04/element.jpgnews_imgs/2019_06_04/alchemic.jpgnews_imgs/2019_06_04/monads.jpgnews_imgs/2019_06_04/ligmorant.jpgnews_imgs/2019_06_04/expedition.jpg

... udanych Walentynek. Bo póki co tam właśnie utknąłem w przeglądaniu nowości RPG. Do przeglądu wrócimy pod koniec tego newsa. Co jeszcze się ciekawego dzieje? Przebudzamy się ze snu zimowego jako recenzenci. Dzisiaj na tapecie Epistory - Typing Chronicles autorstwa Księdza Malkaviana czyli mojego. A nowości w naszej maszynie czasu odnaleźliśmy następujące:

  • Element: Space (PC) - taktyczne RPG dziejące się w przyszłości. Musimy zdobyć sojuszników pośród frakcji i ocalić ludzkość, a czasu nie ma wiele. Preludium do czegoś większego.
  • Alchemic Dungeons DX (PC) - retrowate rogalowate RPG z elementami montowania sobie ekwipunku. Kilka klas do wyboru, każda z unikalnymi talentami. Tanie i może się spodobać.
  • Monads (PC), (Macintosh) - tytuł kojarzy mi się z Leibnitz'em, ale to tak taktyczne RPG z małą dozą łamigłówek. Misje mają też różnorodne założenia. Ciekawe.
  • Lgnorant girl doll (PC) - stanowczo za drogie rpgmakerowate z elementami golizny i kalekim tłumaczeniem (ten angielskawy tytuł...)! Serio, na Steam stoi za prawie 720 złotych! To już taniej skorzystać z usług pań do towarzystwa!
  • The Expedition (PC) - bardzo tanie i bardzo krótkie taktycznawe RPG. Ot, gdyby ktoś miał dylemat czy woli paczkę tanich czipsów czy tanią grę - czas przyjemności wszak zbliżony.


0 komentarzy

[ ]

« Strona 1 z 217 »