Wiecie czego dawno nie było? Kombos... ale moment, o tym już chyba wspominałem. Ale wiecie czego innego dawno nie było? Kolejnej recki Clair Obscur: Expedition 33 (PC) - jeśli dobrze patrzę, od poprzedniej minęło już ponad tydzień! Tym razem nad grą pochylił się nasz najnowszy stronkowy nabytek - CAdam, który nastał (nasTał, głupia autokorekto, nasTał!) nam w tym roku i jest to jego trzecia recenzja - ale i tak załapuje się do celebracji i na tablice pamiątkowe, które będą stały któregoś dnia na placach głównych wszystkich miast, miasteczek i większych wiosek świata. I tak, kombos to doskonały czas na duble, a kto uważa inaczej, ten się nie zna :D. 2/25 rocznicowego odliczania tym samym za nami, a ja idę dalej maltretować psychicznie załogantów o kolejne teksty, strzeżcie się!
Wezwanie do boju

Wiecie czego dawno nie było? Kombosa reckowego. A wiecie, czego jeszcze dłużej nie było? Urodzinowego kombosa reckowego. A podnosząc poprzeczkę - jeszcze nigdy w historii wszechświata (i nie zmyślam, możecie to sobie sprawdzić) nie było urodzinowego kombosa reckowego z okazji 25-lecia działalności fanowskiej strony o grach rpg. Najwyższy czas coś na to zaradzić. Plan jest taki, żeby od dziś aż do 29 maja (czyli dnia gdy stuknie nam równo ćwierć wieku od dnia gdy młody i naiwny JRK wrzucił do sieci pierwszą recenzję na stronce, która któregoś dnia miała pomóc mu zostać niekwestionowanym władcą świata) wrzucać codziennie 1 nową recenzję. W ten sprytny sposób w rocznicę tego wiekopomnego wydarzenia wrzucona zostałaby 25-a recka z rzędu i w podręcznikach o historii wszechświata ten fakt mógłby zostać zapisany złotymi zgłoskami. Jest oczywiście jeden drobny problem z tym planem, taki mianowicie, że brakuje mi do tego raptem jakichś 20 recenzji, ale tu na szczęście pojawiacie się wy, drodzi czytelnicy i Załoganci - nieważne, czy jesteście z nami od 25, 20, 15, 10, 5 lat, czy trafiliście tu wczoraj i jeszcze nic nigdy w życiu sami nie napisaliście (okrutne czasy tyranii czatgtp kiedyś się na pewno skończą i znów do władzy dojdzie uczciwa ludzka grafomania, musimy być dzielni i czekać na ten dzień wyzwolenia!) - to jest ten moment, w którym możecie stać się częścią tego historycznego wydarzenia. W sensie trzeba mi recek do publikacji. Piszcie i ślijcie, najlepiej na wczoraj :D. Łapać mnie można na emaila albo lepiej (bo szybciej) discorda - namiary do obu na górze strony.
Tymczasem - kombos urodzinowy rozpoczynamy z grubej rury, od tekstu miłościwie i niedoścignienie nam panującego na szczycie płodności tabeli Załogantów - Choloka (to jego 218 recenzja, użera się z nami już ponad 20 lat), który pracowicie doklikał się do trzynastej części legendsowej serii - The Legend of Heroes: Trails Beyond The Horizon (PC). 1/25 rocznicowego kombosa za nami - kolejny odcinek - już jutro!
Światłocień z Montpellier
Kilka dni temu w drodze na próbę z moim gitarzystą coś mnie zaskoczyło. U niego w samochodzie zawsze leci albo radio TOK FM, albo RMF Classic. Tym razem to drugie. Pani opowiada coś o liście przebojów stacji, o utworze, który utrzymuje się od rekordowej ilości tygodni. Gadaliśmy, więc słyszałem piąte przez dziesiąte. Nagle znajome dźwięki. Kurde, skąd ja to znam? O w mordę, to przecież tytułowy utwór z Clair Obscur: Expedition 33 (PC). Unikałem tej recenzji jak ognia, ale tego dnia postanowiłem ją skończyć. Wciąż mam ochotę ją co chwilę zmieniać i dodawać nowe rzeczy, które mi się przypominają. Zamiast tego zachęcam tych, którzy jeszcze nie grali, aby poznali ten przedziwny, piękny świat.
Patologia, czy dobra gra?

Zamknąć trylogię to jest jakiś wyczyn, ale zacząć trylogię od końca, to dopiero ciekawa sprawa:) Tak jakoś się w moim growym życiu złożyło, że nigdy nie ograłem żadnej z części serii gier Pathologic i...zacząłem od Pathologic 3. Na szczęście podobno każda odsłona, to inny bohater, więc można ograć w dowolnej kolejności. Jednakże brak kontekstu w odniesieniu do poprzedniczek, mocno utrudnia ocenę gry, a i wydźwięk produkcji może być inny, jak ktoś zna wcześniejsze odsłony. Tak czy inaczej, nie zassało...
Jak ktoś nie lubi czytać, to klasycznie zapraszam na film:
Gothic w Tropikach 3

To jest zapłon! Prawie 12 lat po premierze w końcu zamknąłem trylogię Risena. Chyba mogę stwierdzić, że to spojrzenie z perspektywy patient gamera — bez premiery, bez hype’u, tylko z czystym doświadczeniem gry. Taki nowy dla mnie termin gdzieś ostatnio widziałem, z tym cierpliwym graczem. Naciągane. Zakładam, że większość ludzi, prawdopodobnie, myśli teraz o święconych jajkach. Ja natomiast myślę o tym, ile mi zaczętych recenzji zalega. Chyba już tylko trzy. O czym to ja? No tak, chodzi o Risen 3: Titan Lords (PC).
Wesołych Świąt i Króliczych Zajęcy!
Progenitor

BNK wydał pełne angielskie tłumaczenie gry Progenitor, zapomnianego rpga od Koei na japoński komputer PC98. Tłumaczenie można pobrać z RHDI.
Tales of Phantasia NES

FCandChill i ashleywasthere wydali kompletne angielskie tłumaczenie Tales of Phantasia... na NES-a. Jest to w istocie tłumaczenie pirackiego, chińskiego demake'u wydanego pod tytułem Huan Xiang Chuan Shuo. Jak się można domyślić, był to żart primaaprilisowy, ale tłumaczenie jest jak najbardziej prawdziwe i kompletne. Jeśli jesteście zainteresowani zagraniem w tę ciekawostkę, łatka czeka do pobrania na RHDI.
Powrót na tron?

Kolejna przygoda on-line ukończona. A była to podróż doprawdy niezwykła i to pod wieloma względami. Jedno jest pewne: to czołówka rpgów kooperacyjnych. Podchodziłem sceptycznie, ale nie żałuję. Zresztą, przeczytajcie sami o moich narzekaniach i zachwytach na temat Baldur's Gate 3 (PC). Szybko szybko, zanim ostygnie albo się wymydli! Jak mój zapał do drugiego podejścia!
Blaze & Blade Busters

Ben128 wydał kompletne angielskie tłumaczenie Blaze & Blade Busters, action rpga na pierwsze Playstation. Łatkę można pobrać na RHDN.
Czerwony Kapturek

Gdybym nie dożył tych czasów, to nie uwierzyłbym, że powrót do tworzenia gier w jakości z lat 90, będzie niejako trendem na współczesnej scenie indie. Ba! Nie uwierzyłbym nawet w to, że rynek gier indie tak się rozrośnie, że gier będzie wychodzić w tydzień więcej, niż kiedyś w kilka miesięcy! Jedną z gier, które w sposób retro, traktują szeroko rozumiany gatunek soulslike, jest produkcja Crimson Capes. Gra stworzona przez trzy osoby (Programista, grafik oraz muzyk), która mocno nawiązuje do klasyków pokroju Dark Souls, a jednocześnie graficznie i klimatem przenosi nas do czasów Another Worda, Prince of Persji i The Barbarian z C64. Taki miks musicie zobaczyć na własne oczy, bo latające głowy przeciwników w pikselarcie, wyglądają wyjątkowo miodnie :)
