Hero of the Kingdom: The Lost Tales 2 (PC)

Hero of the Kingdom: The Lost Tales 2

Wydania
2021( Steam)
Ogólnie
Gra z gatunku Ukryte Obiekty, która udaje RPG
Widok
Izometryczny tryb mapy.
Walka
Kliknij na wroga ( Musisz mieć odpowiednie przedmioty, a zginie:))
Recenzje
mg-mat
Autor: mg-mat
12.01.2023

Wstęp zacznę wyjątkowo od podsumowania tego, czym jest Hero of the Kingdom. Główna seria składa się na trylogię i chociaż żadna z części nie jest ze sobą powiązana historią, to od dwóch "spin offów" o podtytule Lost Tales, różnią się przede wszystkim długością rozgrywki. Lost Tales, to takie bardziej "dema" na jeden wieczór, stąd i cena tych części jest niższa. Główna rozgrywka niezależnie od części polega na poszukiwaniu ukrytych obiektów oraz prostych interakcjach z otoczeniem oraz NPC. Seria próbuje udawać RPG, co udaje jej się głównie na screenach, bo po odpaleniu gry, już po kilku minutach grania otoczka RPG znika i gracz nie ma wątpliwości z jakim tytułem ma do czynienia. Więcej o rozgrywce możecie poczytać w pozostałych moich recenzjach, do których linki daję poniżej, wspomnę jeszcze tylko, że w Lost Tales 2 wcielamy się w księżniczkę, która musi uratować swoje królestwo i najbliżej jej do części drugiej, która moim zdaniem jest najlepsza z całej serii.

POZOSTAŁE RECENZJE:

Hero of the Kingdom
Hero of the Kingdom II - Pierwsza ingerencja "Agenta 0" w moje życie.
Hero of the Kingdom III
Hero of the Kingdom - Lost Tales 1 - "Agent 0" pojawia się poraz drugi.

Pomimo, że w tej serii brak jest faktycznych elementów RPG, to specyficzny i lekki klimat wszystkich produkcji ma coś w sobie z klimatu prostej, bajkowej wręcz opowieści fantasy, co pozwala przyjemnie się przy nim zrelaksować i odmóżdżyć. Jeśli lubisz gry RPG, a chcesz odpocząć od tych wszystkich statystyk, walk, buildów i innych klasycznych elementów, ale chciałbyś pozostać nadal w klimacie fantasy, to ta seria będzie dobrą odskocznią. Jest tutaj też mały paradoks, bo pomimo, że żadna z części nie otrzymała oceny powyżej 7/10, to całej serii nie waham się dać solidnego 8/10. Może trochę z sentymentu, a może przez fakt, że seria pozwalała mi zawsze dobrze odpocząć od większych produkcji...Trudno powiedzieć, może też przez "Agenta 0"? W sumie miło wspominam tę anomalię mojej skrzywionej psychiki gracza...

Pokój zawirował. Zanim dokończyłem pisać powyższe zdanie, już wiedziałem, że za moimi plecami stoi Agent 0 w swoim płaszczu i kapeluszu z poprzedniej epoki.
- To miło z twojej strony, że wspomniałeś o mnie.
Zamknąłem oczy. To się nie dzieje naprawdę, to nie może się dziać naprawdę. Kilka modlitw w myślach dalej, powoli podniosłem powieki ponownie. Agent ciągle tam stał. Ubrany w koszulę w kratę, pod krawatem i z przewieszonym przez ramię płaszczem, który zawiesił na palcu wskazującym. W ustach trzymał jakąś słomkę, którą wolno przeżuwał wpatrując się we mnie.
- Nie wygłupiaj się. Dzisiaj jestem tutaj prywatnie. Żadnej papierologii, zezwoleń, obiecuję. To jak, zgoda?
Chwilę mi zajęło przetrawienie tego co powiedział, bo po ostatniej jego wizycie głowa bolała mnie przez tydzień. Ostatnie resztki rozsądku wywiał mi z głowy sentyment. Pomyślałem, że skoro to ostatnia część Hero of the Kingdom, to i agent więcej się nie pojawi. Z lekkim wahaniem, ale jednak podałem mu rękę.
- Zgoda. - Mówiąc to spojrzałem niepewnie w jego roześmiane oczy.
- No już tak się nie dąsaj. Wiesz, rozkazy z góry. Miałem swoje wytyczne i to nie ja wymyśliłem te wszystkie przepisy w departamencie do spraw wyobraźni. Wykonywałem tylko swoje obowiązki.
- To co teraz? - W myślach ciągle miałem podejrzenie, że zaraz wyciągnie teczkę lub zacznie cytować jakieś durne przepisy.
- Nic. Mam wolne, więc lecę poszaleć po umysłach innych. Przepraszam brachu, ale ty jesteś zbyt sfrustrowany, aby się tutaj dobrze bawić. Żegnam...Aaa, jeszcze jedno, twój wniosek przeszedł i możesz teraz korzystać z wyobraźni ile dusza zapragnie. Powodzenia!
Chciałem coś powiedzieć, podziękować lub coś w tym stylu, ale nie czułem wdzięczności. Zanim wydobyłem z siebie choćby słowo, agent rozpłynął się niczym mgła o poranku. Odczułem wyraźną ulgę, że to koniec jego wizyt w moim umyśle. Skoro agenta już nie ma, to pora na...


PODSUMOWANIE:

Hero of the Kingdom - Lost Tales 2 najbliżej jest pod względem rozgrywki do dwójki z oryginalnej trylogii. Prosta i niewymagająca rozgrywka w poszukiwanie ukrytych obiektów z delikatną otoczką RPG i prostej heroic fantasy.

PLUSY:
✔️Przyjemnie się klika
✔️Grafika i muzyka ma swój klimat
✔️Niezbyt trudna i odmóżdżająca
✔️Poprawne spolszczenie
✔️Agent 0 poszedł na emeryturę ( Ciągle mam cię na oku - Agent 0)

MINUSY:
❌Krótka (ok.3 godziny rozgrywki)
❌Tylko udaje RPG
❌To nadal tyko HOG ( Hidden Object Game)
❌Coś mi dopisuje tekst w nawiasie ( Czytam to - Agent 0)


Trudność:
☑ Bardzo Łatwa
☐ Łatwa
☐ Średna
☐ Trudna
☐ Bardzo Trudna

OCENA:
7/10


BONUS:
Lista gier z serii od najlepszej odsłony do najgorszej:

1. Hero of the Kingdom II
2. Hero of the Kingdom
3. Hero of the Kingdom - Lost Tales 2
4. Hero of the Kingdom - Lost Tales
5. Hero of the Kingdom III

Zapraszam do obserwacji naszego kuratora: ŚWIAT RECENZJI
Recenzja ukazała się też w: Recenzje na 100%... osiągnięć!

Obrazki z gry:

Dodane: 12.01.2023, zmiany: 13.01.2023


Komentarze:

Zarówno tytułem, jak i po screenach można łatwo ją wziąć za RPG. Ta gra ma nawet tag RPG na Steam, więc jest tu po to, aby ktoś zainteresowany tym tytułem wiedział, że to nie RPG.


[mg-mat @ 06.02.2023, 16:28]

A na stronie z recenzjami gier CRPG jest ponieważ?


[Gość @ 23.01.2023, 21:55]

Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.