Genso Suikoden Tsumugareshi Hyakunen no Toki
Wydania
2012( Box)
Ogólnie
Jeszcze jedna część Suikodena (czyli zbieramy drużynę 108 bohaterów w jakimś światłym celu), choć tym razem wydana złośliwie tylko po japońsku.
Widok
izometr
Walka
turówka

RECENZJA

Fabuła:
Świat gry jest co 100 lat nawiedzany przez stwora, którego zwą Teras Falma, który wedle legendy przynosi zagładę świata. Obecna cywilizacja zdołała się bronić przed stworem przez wiele stuleci, lecz obecny władca imperium nie zamierza wesprzeć przedsięwzięcia walki z legendarnym stworem i nasz główny bohater, którym jest chłopak z małej wioski Telbe, wyrusza w poszukiwaniu metody na samodzielne pokonanie bestii. Jednak gdy wszystkie trudy zawodzą pojawia się chłopak z nietypową propozycją, skoro świat nadal istnieje, to pokolenia z przeszłości wiedzą jak pokonać bestię, więc zamierza nas wysłać przy pomocy sakralnego drzewa 100 lat w przeszłość.

Grafika:
Jest na bardzo dobrym poziomie, modele postaci jak i przeciwników są bardzo starannie wymodelowane, a animacje są płynne i pełne dynamiki. Oprócz renderowanej grafiki, gra posiada wstawki animowane w stylu anime, które są naprawdę pięknie wykonane. jest to bardzo satysfakcjonujące jak gra nas wynagradza kolejną wstawką animowaną za osiągnięcie kolejnego etapu fabuły. Większość lokacji jest również odpowiednio urozmaicona i nigdy nie miałem wrażenia błahego powielania tekstur.

Muzyka:
Gra pod względem muzyki jest rewelacyjna, poczynając na znanej z pierwszego Suikodena muzyczki po wygranej walce, kończąc na nastrojowych melodiach zaplecza i dynamicznych, naprawdę doskonale wpadających w ucho utworach podczas walk, które bywają unikalne przy niektórych bossach.

System walki:
Jeśli chodzi o walkę to wydaje się nieco klasycznie, mając sześć postaci do dyspozycji, jednak gra wprowadza kompletnie inny system umiejętności. Mamy do dyspozycji konkretne klasy postaci które uczą się specyficznych ataków i zaklęć. Zrezygnowano tu z Rune magicznych znanych z innych części Suikoden, a wprowadzono kryształy, napoiki i elementarne strzały, które się zużywają podczas rzucania zaklęć. Z gry usunięto ataki łączone postaci, które są tutaj bardziej systemem formacji, możemy konkretne postacie łączyć ze sobą w formację, co daje nam różne przywileje, jak uczenie się zdolności od innych członków drużyny lub po prostu ułatwienie sobie dowodzenie drużyną. Można zrobić sobie ułatwienie typu: połączę w jedną formację pięciu wojowników i w drugą jednego maga, w tym momencie mogę rozkazać wszystkim wojownikom automatycznie zaatakować i ustawić zaklęcie dla maga, czyli nie musze przeklikać wszystkich postaci by wybrać zaklęcia dla jednego maga itp.

Świat Suikoden:
Jak przystało na tytuł Suikodena będziemy rekrutować 108 gwiazd przeznaczenia, jednak tym razem większość postaci będzie zaopatrywać naszą fortecę w jakieś stałe zasoby, możliwość craftingu, mini grę, arenę walk itp. Mimo wszystko nadal będziemy mieli sporo grywalnych postaci. Niektóre postaci będą mogły również korzystać z różnych broni i uczyć się umiejętności przeznaczonych dla kilku innych z dostępnych profesji. W pełni zrezygnowano tu z wielokrotnych systemów walk, co znaczy że niestety nie przyjdzie nam walczyć ani w pojedynkach ani w bitwach masowych. Niestety w wyniku braku Rune nie bardzo można identyfikować ten tytuł z resztą serii Suikodena, jednak nadal jest to naprawdę wspaniałe RPG.

Podsumowanie:
Wyczytałem sporo recenzji w internecie i zdecydowana większość była kompletnie negatywna, ze stwierdzeniami typu "najlepiej zapomnijmy że ta gra istnieje". Możliwe że właśnie przez to obudził się do tej gry we mnie zachwyt, bowiem podszedłem do tytułu bez jakichś specyficznych oczekiwań, a natrafiłem na sytuację, gdzie wpadłem na bossa w postaci czarnego smoka, który wyłonił się dynamicznie efektowną animacją z ciemności z podstawką wspaniałej muzyki, przy czym siedziałem przed ekranem z ciarkami na plecach i uśmiechem od ucha do ucha. Gra mnie naprawdę pozytywnie zaskoczyła pod wieloma względami, a nie pamiętam ostatnio żadnej innej, gdzie się zatrzymałem podczas walki by tylko posłuchać muzyki. Grę poleciłbym każdemu kto lubi dobre konsolowe RPG'i. O ile nie szuka ktoś na siłę nostalgii poprzednich suikodemów w tej grze, to będzie się przy niej naprawdę dobrze bawił. A jeśli chodzi o samą barierę językową, to wszelkie przedmioty i opcje menu mają reprezentujące je ikonki, co naprawdę czyni bardzo łatwe wydedukowanie co dana opcja/przedmiot robi.

Zalety:
+ Grafika
+ Muzyka
+ Walki
+ System uczeń/mistrz
+ Wstawki animowane

Wady:
- Przedmiotowy system magii

Moja ocena:
Fabuła: 4/10
Grafika: 9/10
Muzyka: 10/10
Grywalność: 9/10

Ogólnie: 8/10

Publikowałem też ostatnio filmik z walki z bossem: https://www.youtube.com/watch?v=E7xEVVzGuQo
Niestety by nagrać musiałem wyłączyć dubling i ustawić 4 frame skippy, co się odbiło na płynności animacji i mocno na jakości muzyki. Ale za to mam chyba najlepszą jakość na youtubie filmiku z tej gry, filmiki innych są jakieś rozmazane i mocno laguje im gra. 

Autor: 4


Obrazki z gry:
Intro w stylu anime Intrygujące podziemia, czyżby mieszkał tu jakiś smok? Czarna wiwerna Dialogi postaci podczas spaceru przez jaskinie Leczenie podczas walki też wygląda efektownie A oto nasza baza i dostępne lokacje w niej Ekwipowanie, dosyć ikonkowe i strzałkowe, więc łatwo sie połapać i bez znajomości japońskiego Statystyki, też ikonkowo i łatwo do wydedukowania co jest co Możemy tworzyć własne formacje Łączenie w jednostki umożliwia wygodniejsze dowodzenie i uczenie się umiejętności Ekwipunek przedmiotów Ekran craftingu, to już dosyć ciężko ogarnąć bez znajomości japońskiego The End, zaraz po tradycyjnym z Suikodenów wypisie losów naszych 108 postaci
/obrazki dostarczył Andchaos/

Dodane: 17.02.2018, zmiany: 17.02.2018



Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.