Robotrek

Slap Stick (JAP)
Wydania
1994()
1994()
Ogólnie
1994, jajcarski rpg z akcją umiejscowioną mniej więcej w czasach obecnych, tyle że w świecie znanym jako Quintenix :) Sporo w niej odwołań do filmów, innych gier itp. Aha- są też roboty. A zresztą- przeczytajcie sobie reckę... ;)
Widok
Izometr
Walka
Turówka, na osobnym ekranie, walczą za nas roboty.

RECENZJA


"Dawno, dawno temu. W odległej galaktyce... :P"

Na planecie Quintenix żył sobie niezbyt znany wynalazca, profesor Akihabara. Pewnego dnia profesor wraz ze swoim synem postanowił się przeprowadzić do miasteczka Rococo. Po przybyciu na miejsce przejmujemy kontrolę nad latoroślą profesora.

Tak rozpoczyna się jedna z licznych produkcji firmy Enix. Gra to parodia parodii gonionej przez parodię. Możemy tu się dopatrzyć licznych nawiązań do filmów, książek, miejsc czy nawet prawdziwych ludzi!! Tak na przykład: już na samym początku dowiadujemy się, że naszym głównym przeciwnikiem jest grupa zwana Hackerami, których dowódcą jest facet z wielką dynią zamiast głowy (prywatnie zwany jako Vade... to znaczy się Blackmore :) ). Naszego głównego bohatera bronią roboty (nawiązanie do Terminatora 2), w jednej z jaskiń znajdziemy uwięzionego robota o imieniu Napoleon, na początku gry w zwalczaniu Hackerów mieszkańcom Rococo będzie pomagał Dr. Einst, przedmioty, jakie znajdujemy są zamknięte w biało-czerwonych kulach (ala Pokeball) i masa innych.

Jak już wspomniałem wyżej do walki wykorzystujemy roboty. Największa liczba robotów jaką możemy jednocześnie dysponować to 3, jednak w walce uczestniczy tylko 1 z nich. Każdy robot ma kilka współczynników, które znacząco wpływają na walkę. Są to: health (zdrowie), power (siła), guard (obrona), speed (szybkość poruszania się) i charge (coś jak ATB w serii Final Fantasy). Dodatkowo możemy dowolnie uzbroić naszego pupila, nadać mu imię, a nawet go pokolorować! Jeżeli chodzi o uzbrojenie, to mamy tu naprawdę wiele możliwości. W jedną rękę możemy włożyć miecz, w drugą tarczę, na plecy założyć wyrzutnie rakiet z napalmem, na nogi wrotki lub możemy zamienić tarczę na pistolet laserowy, a miecz na młot, możemy też założyć dwa różne miecze zadające różne rodzaje obrażeń, co jeszcze bardziej zwiększy naszą skuteczność w walce. Jeżeli nasz pupil jest ranny leczymy go, jeżeli zaczyna rdzewieć czyścimy go, a jeżeli się rozpadnie naprawiamy go. Do tego celu możemy skorzystać ze specjalnych przedmiotów lub z wynalazku naszego ojca: R&D (tutaj musimy niestety zapłacić). Z każdym nowym poziomem nie tylko dostajemy punkty na zwiększenie statystyk naszych robotów, ale także możliwość przeczytania i zrozumienia coraz nowszych książek, zawierających informacje o nowych przedmiotach i wykorzystania tego potem do stworzenia np. nowej, lepszej broni dla robotów, czy przedmiotu pozwalającego przemienić nam się w... mysz :)

Graficznie gra prezentuje się naprawdę nieźle. Postacie mają w miarę poprawne proporcje (oczywiście nie mówię tu o oczach :) ), świat w jakim się poruszamy może być zarówno kolorowy i wesoły, jak również mroczny, ponury i nieco mniej kolorowy. Muzyka też nie denerwuje, zmienia się w zależności od lokacji i od sytuacji.

Najbardziej w tej grze mnie denerwowało natomiast jej przygodówkowy charakter. Nieraz zastanawiałem się jak przejść przez zamknięte drzwi, z jakiego przedmiotu muszę teraz skorzystać. Bardzo często z tego powodu się zacinałem na kilka minut i musiałem korzystać z poradników. Jednak w sumie sprawiało to, że grałem w tą pozycję dłużej, a przecież o to właśnie chodzi. Minusem gry jest na pewno niepoprawne działanie z niektórymi emulatorami. Mi gra działała poprawnie tylko w ZSNES.

Podsumowując. Robotrek to naprawdę bardzo dobra gra RPG. Wciągająca fabuła i wartka akcja potrafi przykuć nas do ekranów na nawet kilka godzin.

Ocena: 8/10


Obrazki z gry:

Dodane: 02.05.2003, zmiany: 21.11.2013


Dodaj komentarz:

Pytanie kontrolne: kto tu rządzi?




Aby być podpisanym wlasnym nickiem, zarejestruj i zaloguj się na forum.