




Żyjmy oszczędniej! Tytuł newsa da się skonstruować z użyciem tylko 4 liter alfabetu łacińskiego! A teraz z taką wiedzą możecie bez obaw brylować na przyjęciach. Póki co nadal poza nowościami i absurdalnym poczuciem humoru dla Was nie mam nic nadto. Ostatnio grywam w Disgaea PC - kto zna ten symulator grindu, ten wie, że za prędko recenzji tej gry nie otrzymacie. Dobra, a oto co nowego... było kiedyś:
- Zanki Zero: Last Beginning (PC) - tajemnicza wyspa, konieczność przetrwania i nieskończony cykl śmierci i narodzin z racji klonowania. Zwiedzamy podziemia, pichcimy żarełko, wchodzimy w relacje i... gdzieś po drodze próbujemy odkryć tajemnicę wyspy.
- Lantern of Worlds - The Story of Layla (PC), (Macintosh) - darmowa gra osadzona w serii Lantern of Worlds. Wcielamy się w dawną zabójczynię zesłaną na pozornie bezludną wyspę w ramach kary za niewypełnienie zlecenia.
- Stupid Quest - Medieval Adventures (PC), (Macintosh) - no więc jest taka wyspa... Żartuję, tym razem gramy w lekką parodię sesji w D&D - jako pan albo pani. Dokonujemy binarnych wyborów i obserwujemy ich konsekwencje.
- Alluna and Brie (PC) - jest taka spora wyspa: Australia i tam takie fikcyjne miasto Exon. Żyje tam dziewczę magiczne, co świat ratować będzie z podobnymi sobie. Może też wejść w miłosne relacje z koleżankami. Aby to zadziałało należy rozsądnie gospodarzyć czasem.
- Tactics & Strategy Master 2:Princess of Holy Light (PC) - taktyczne RPG, gdzie można współżyć z podlełymi nam wojowniczkami aby wzmocnić ich statystyki. Bardziej interesujące od konceptu gry są niejasne praktyki manipulowania recenzjami gry na Steam przez producentów: większość pozytywnych w maju wystawione zostało przez chińskie konta z maksymalnie 6 grami i niskim poziomem.