Przebóstwienie

news_imgs/2022_09_16/pobranyplik54.jpg

O shiet, here we go again!

Tak jest, wracamy z tematem greckiej mitologii, ale w innym wydaniu niż - najwyraźniej kontrowersyjne - recenzowane ostatnio przeze mnie niedocenione Rise of the Argonauts. Tym razem polecam wam rzucić okiem na inną niedocenioną grę, która co prawda jest bardzo chwalona w wielu kręgach, ale przydałoby się jej więcej rozgłosu. Mam zatem nadzieję, że moja opinia o Apotheon wzbudzi mniejsze kontrowersje niż poprzednia. Z drugiej strony - jeśli jest ruch w komentarzach to przynajmniej widać, że strona żyje, mimo ogromnej średniej wieku jej autorów.

PS Ja nawet nie lubię metroidvanii. Znaczy - nigdy wcześniej nie grałem w żadną.

Niesamowicie niesamowity!

news_imgs/2022_07_22/spiderman-badge-desktop-tablet.png

Skoro mamy na stronie opisane Tomb Raidery i Control (a nawet nowsze Assasin's Creedy), to nie może zabraknąć Spider-Mana od studia Insomniac, z niemałą ilością elementów RPG.

Zapraszam do przeczytania recenzji, ale jakby co - td;dr widowiskowa gra pełna satysfakcjonującej rozgrywki naprawdę warta spróbowania (nawet jeśli nie jest się fanem Marvela i Spider-Mana).

PS Kiedyś jeszcze napiszę tę recenzję erpega ostatecznego, erpega ultymatywnego, erpega doskonałego - gry FIFA. Ale może wtedy JRK już straci cierpliwość i będzie to moja ostatnia tutaj recenzja? 

Królu złoty

news_imgs/2022_07_18/og_img.jpg

HEREZJA! KTOŚ ŚMIAŁ NIE WYSTAWIĆ NAJLEPSZEJ OCENY PERSONIE 5, I TO NAWET W WERSJI ROYAL. PRZECIEŻ TO ARCYDZIEŁO. CO TO ZA RECENZENT?! WYKOPAĆ GO STĄD! GUZIK WIEDZĄCY ZUMER! CO ON WIE?! BLUŹNIERCA BEZ SERCA! 

Heh, nie wiem czy trudniej było przemęczyć się z największymi bolączkami tej gry, czy opisać w recenzji jej ogólne założenia fabularne, bo i granie, i spisywanie wrażeń było dla mnie bardzo trudne. Były momenty, gdzie chciałem wystawić tej grze naciąganą tróję, a były i takie, gdy piątka wydawała mi się za niską oceną.

Jeśli chcecie sami się przekonać czy należy mi się banicja za atak na jRPGową świętość to zapraszam do recenzji. Jeśli nie znacie tej gry i chcecie przeczytać opinię osoby, która nie jest ześwirowana na punkcie serii, to również zachęcam do was przeczytania - nawet bardziej niż tamtych personowych wyjadaczy. It's showtime!

Kredo Asasynów: Wiktoria

news_imgs/2022_05_29/Diesel_productv2_assassins-cre.jpg

Na naszą stronę już wczoraj wskoczyła recenzja kolejnej po AC: Unity część asasyńskiej serii, tj. Assassin's Creed: Syndicate. Warto sprawdzić jak wyszła ostatnia przed dwuletnią przerwą (i premierą znacznie odmiennego od poprzedniczego AC: Origins) produkcja, przenosząca graczy do wiktoriańskiego Londynu w samym środku rewolucji przemysłowej. Niepodobna przecież odmówić sobie możliwości spotkania Marksa, Darwina, Bella, Dickensa czy nawet samej królowej. Czy jednak rozgrywka dotrzymuje tempa realiom historycznym i konstrukcji świata? Tego powinniście dowiedzieć się z mojej recenzji.

RUTH-TP

Szkarłatny splot

news_imgs/2022_05_16/pobranyplik16.jpg

Oj, nie bez problemów technicznych powstała - po przynajmniej kilku miesiącach prób - recenzja jednego z najbardziej zaskakujących jRPGów minionego roku. SCARLET NEXUS, pisany ciągle wielkimi literami, to zaiste czarny koń, choć dominuje w nim kolorystyka raczej... szkarłatna, a właściwie pomarańczowo-fioletowa.

Jeśli chcecie sprawdzić co jest takiego niezwykłego w tym japońskim erpegu akcji i dlaczego zakochałem się w jego wizualiach to sprawdźcie sami i doceńcie, że poświęciłem mnóstwo czasu na manualne, pojedyczne wrzucanie prawie dwustu zrzutów ekranu. 

Au revoir France

news_imgs/2022_05_10/maxresdefault2.jpg

Podczas gdy JRK żegna się z Francją... ja również opuszczam Paryż, ale wirtualny... ale nie mniej piękny, ale... ale dość przedłużania. Oto przełomowa dla mnie recenzja, bo pierwsza na tej stronie odkąd zacząłem grać na konsoli. Jest też ważnym dla mnie podsumowaniem moich dotychczasowych zmagań z serią Assasin's Creed, która nikomu nie kojarzyła się z RPGami, aż do czasów Origins, a tymczasem już przy (nieco chyba zapomnianym) Unity wprowadza rewolucyjne dla asasyńskiej sagi elementy zarządzania ekwipunkiem i rozwoju postaci.

Jeśli chcecie sprawdzić dlaczego ja, RUTH-TP, jestem tak podjarany grą akcji, która w pewnym sensie nagle stała się uproszczonym erpegiem z elementami akcji, to sprawdźcie tę recenzję.

.

.

.

.

No i tradycji (dotychczas discordowej) musi stać się zadość, więc przypomnę, że ostatnio skończyłem (choć nie wymaksowałem) na PS4 kolejno:

  • Assasin's Creed 2
  • Assasin's Creed Brotherhood
  • Assasin's Creed Revelations
  • Assasin's Creed 3
  • Assasin's Creed Liberation
  • Assasin's Creed 4

i teraz również:

  • Assasin's Creed Unity 

...a następne już się ustawiają w kolejce!

Jest piękna. Znaczy... no, gra. Oczywiście, że gra. A o czym pomyślałeś?

news_imgs/2022_01_09/20211219235753_1.jpg

Nowy rok ledwo się rozpoczął, ale nasza redakcja nie próżnuje! Dwie recenzje z dwóch, które ukazały się tutaj do tej pory, dotyczą gier, które wcześniej nie doczekały się u nas własnego artykułu. Możecie zatem doświadczać powiewu świeżości. Tym razem ja - RUTH-TP - proponuję wam rzucenie okiem na najnowsze dzieło studia Bandai Namco - Tales of Arise (PC). Czy warstwa techniczna i fabularna tego dzieła wpisującego się w uznaną serię również jest świeża? O tym przekonajcie się sami. Nie zapomnijcie też przejrzeć zrzutów ekranu - wybrałem te, które wydały mi się całkiem dobre prezentować całą grę i jednocześnie nie mogą niczego spojlerować. A warto je obejrzeć, bo w większości są naprawdę ładne.

Co trzecia osoba lubi czytać recenzje. Skoro nie oni, to musisz być ty. 

 

Szczęścia chodzą parami

news_imgs/2021_12_23/20200625213504_1.320x320_EVt72yp.jpgnews_imgs/2021_12_23/Tales_of_Berseria_Logo_White.png

Ależ obrodziło! Może to ze względu na wielkimi krokami zbliżającą się Wigilię, a może ze względu na narwańczość jednego z młodszych członków (oby mu nie przeszła z wiekiem podobnie jak pozostałym). Nieważne jednak powody - ważne skutki. Otóż wleciały dziś na stronę aż dwie recenzje i to w pewnym sensie bliźniaczych gier - Zestirii oraz Berserii z serii japońskich erpegówTales of. To kolejna okazja, by odświeżyć sobie pamięć o tej zasłużonej sadze z kraju kwitnącej wiśni, zwłaszcza gdy świetne opinie zbiera najnowsza jej część - Arise. To również nowe, inne spojrzenie na te najprawdopodobniej znane wam gry (choćby z tego powodu, że każda z nich ma już u nas przynajmniej dwie inne recenzje), bo teksty napisałem ja - RUTH-TP - i miecie wzgląd na to, że jako "weteran zachodnich RPGów" jeszcze się oswajam z grami jRPG. 

Warto nadrobić - zarówno recenzje, jeśli ich nie czytaliście, jak również gry, jeśli Was te recenzje zachęcą do ich spróbowania!