Szkarłatny splot

news_imgs/2022_05_16/pobranyplik16.jpg

Oj, nie bez problemów technicznych powstała - po przynajmniej kilku miesiącach prób - recenzja jednego z najbardziej zaskakujących jRPGów minionego roku. SCARLET NEXUS, pisany ciągle wielkimi literami, to zaiste czarny koń, choć dominuje w nim kolorystyka raczej... szkarłatna, a właściwie pomarańczowo-fioletowa.

Jeśli chcecie sprawdzić co jest takiego niezwykłego w tym japońskim erpegu akcji i dlaczego zakochałem się w jego wizualiach to sprawdźcie sami i doceńcie, że poświęciłem mnóstwo czasu na manualne, pojedyczne wrzucanie prawie dwustu zrzutów ekranu. 

Au revoir France

news_imgs/2022_05_10/maxresdefault2.jpg

Podczas gdy JRK żegna się z Francją... ja również opuszczam Paryż, ale wirtualny... ale nie mniej piękny, ale... ale dość przedłużania. Oto przełomowa dla mnie recenzja, bo pierwsza na tej stronie odkąd zacząłem grać na konsoli. Jest też ważnym dla mnie podsumowaniem moich dotychczasowych zmagań z serią Assasin's Creed, która nikomu nie kojarzyła się z RPGami, aż do czasów Origins, a tymczasem już przy (nieco chyba zapomnianym) Unity wprowadza rewolucyjne dla asasyńskiej sagi elementy zarządzania ekwipunkiem i rozwoju postaci.

Jeśli chcecie sprawdzić dlaczego ja, RUTH-TP, jestem tak podjarany grą akcji, która w pewnym sensie nagle stała się uproszczonym erpegiem z elementami akcji, to sprawdźcie tę recenzję.

.

.

.

.

No i tradycji (dotychczas discordowej) musi stać się zadość, więc przypomnę, że ostatnio skończyłem (choć nie wymaksowałem) na PS4 kolejno:

  • Assasin's Creed 2
  • Assasin's Creed Brotherhood
  • Assasin's Creed Revelations
  • Assasin's Creed 3
  • Assasin's Creed Liberation
  • Assasin's Creed 4

i teraz również:

  • Assasin's Creed Unity 

...a następne już się ustawiają w kolejce!