Santiago zdobyte!
Czyli o dokończeniu pieszego szlaku, który rozpocząłem w marcu 2022, z drobną przerwą na okrążenie świata i wizyty w niemal 50 państwach na 5 kontynentachCzytaj dalej…Santiago zdobyte!
czyli blog w zasadzie podróżniczy

Czyli o dokończeniu pieszego szlaku, który rozpocząłem w marcu 2022, z drobną przerwą na okrążenie świata i wizyty w niemal 50 państwach na 5 kontynentachCzytaj dalej…Santiago zdobyte!
Czyli o tym, jak dotarłem na linię startową mojego najnowszego Camino.Czytaj dalej…Przez Majorkę do Kastylii
Czyli o tym, co Święty Jakub robi w górach południowej Japonii, gdzie przez ponad tysiąc lat był zakaz wstępu dla kobietCzytaj dalej…Podwójny pielgrzym
Czyli o tym jak zawisłem na ścianie koreańskiego muzeumCzytaj dalej…Banknoty, parasolki i pech
Czyli o tym jak prawie pokonało mnie zmęczenie i zniechęcenie Czytaj dalej…Zapultany dzień
Czyli o krótkiej wyprawie do miejsc kultu sprzed 1500 latCzytaj dalej…Buddyjskie góry
Czyli o tym dlaczego zwiedzając dawną stolicę Korei często patrzyłem podejrzliwie w niebo Czytaj dalej…Najpiękniejsze miasto Korei
Czyli o powrocie na kontynent pod prawie że wrogim ostrzałemCzytaj dalej…Train to Busan
Czyli o w zasadzie nieudanym ataku na wulkan na środku JejuCzytaj dalej…Najwyższy szczyt Korei
Czyli o pierwszej koreańskiej wyprawie rowerowejCzytaj dalej…Jeju rowerem